Nowy numer 33/2018 Archiwum

Udowadniają, że można

Tenis na wózkach – to brzmi paradoksalnie. Ale nie we Wrocławiu.

A to za sprawą Międzynarodowego Turnieju „Wrocław Cup”, organizowanego w stolicy Dolnego Śląska od 16 lat. Na wrocławskich kortach zagrało 60 zawodników, wielu z czołowych miejsc rankingu ITF. Wszyscy pokazali kibicom, jak wspaniale można się spełniać w życiu poprzez sport. Organizatorem wydarzenia rokrocznie jest Dolnośląskie Stowarzyszenie Sportowców Niepełnosprawnych AKTYWNI.

– Przede wszystkim unikamy siedzenia w domu, zamknięcia w czterech ścianach. Poznajemy ludzi, zawiązujemy znajomości, przyjaźnie, podróżujemy, zwiedzamy świat. Sam mam przyjaciół z wielu krajów – mówi Tadeusz Kruszelnicki, w przeszłości zwycięzca Wrocław Cup, paraolimpijczyk i finalista wielkoszlemowych turniejów. Jak tłumaczy, tenisiści na wózkach to prawdziwi atleci, którzy rozwijają swoje ciało pod każdym względem. Godziny spędzają nie tylko na korcie, ale i na siłowni czy basenie. – Szkolenie, które obowiązuje w tenisie profesjonalnym ludzi pełnosprawnych, ma miejsce także u nas. To nie jest tylko zabawa na wózku, ale efektowna rywalizacja na wysokim poziomie – wyjaśnia Kruszelnicki, który mimo swoich 63 lat wciąż podejmuje sportową walkę z dużo młodszymi od siebie. – Tenis wlewa we mnie życie, werwę, motywację. Mam się zamknąć w mieszkaniu, patrzeć na ściany i, jak moi koledzy, za kołnierz nie wylewać? Na korcie ładuję baterie do mojego prywatnego życia, potem tracę tam energię i znowu wchodzę na kort, żeby się naładować – uśmiecha się tenisista z Ziębic. W środowisku określają go mianem „dziadek” i coraz częściej pytają, kiedy odłoży rakietę na półkę. Co wówczas odpowiada? – Niektórzy, i to młodzi, wciąż dostają ode mnie baty. Nawet gdy będę poruszać się o lasce, ale będę w stanie jeszcze odbić piłkę za siatkę, to uwierz, że odbiję ją do ciebie – żartuje niepełnosprawny sportowiec, który w wieku 16 lat w wypadku stracił lewą nogę. Nie poddał się i dzisiaj zaraża energią, radością i uśmiechem na kortach w Polsce i za granicą.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma