Nowy numer 42/2018 Archiwum

Kapłaństwo wciąż pociąga

Dotychczas na pierwszy rok studiów w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu przyjęto piętnastu mężczyzn. To jeszcze nie koniec.

Wakacje to nie tylko czas odpoczynku. Dla wielu młodych ludzi to także czas podejmowania życiowych decyzji. O wyborze drogi kapłaństwa decydują zwykle maturzyści. Są jednak i tacy, którzy swoje powołanie odkrywają znacznie później. W tym roku najstarszy z kandydatów ma 55 lat. – To na pewno kwestia odwagi. Niektórzy potrzebują znacznie więcej czasu, by zrobić kolejny krok i pójść za tym, co podpowiada serce – wyjaśnia ks. Kacper Radzki, rektor wrocławskiego seminarium.

Kryzys powołań nie istnieje

Statystyki mówią o tym, że seminaria w Polsce mają coraz mniej kleryków. Ksiądz rektor zaznacza, że to znak czasu, ale przyczyną nie jest brak powołań, a brak odpowiedzi na Boże wezwanie. – Pan Bóg jednak woła tak samo i myślę, że mówi do takiej samej liczby mężczyzn. Jednak mniej osób swoje wewnętrzne poruszenia odczytuje jako powołanie. Któryś z kardynałów nazwał ten stan „aborcją powołaniową” – gdy coś się w człowieku rodzi, nie wie, gdzie szukać odpowiedzi, i w związku z tym to odrzuca – wyjaśnia ks. Radzki. Rektor mówi, że we wrocławskim seminarium liczba mężczyzn rozpoczynających formację jest podobna od kilku lat i wynosi ok. 20 osób. – Myślę, że w tym roku będzie podobnie, choć rzeczywiście po pierwszym terminie egzaminu wstępnego przyjęliśmy o jedną trzecią kandydatów więcej niż w kilku ubiegłych latach – dodaje. Być może jest to kwestia podejmowania większej liczby inicjatyw promujących kapłaństwo i służącym rozeznaniu. – Częstsze rekolekcje, promocja w mediach społecznościowych, obecność w mediach, ogólnie pojęta polityka informacyjna i obecność kleryków w różnych inicjatywach mogą sprzyjać podjęciu decyzji, odczytaniu powołania. Nie możemy jednak tego z całą pewnością stwierdzić – diagnozuje ks. Radzki. Ksiądz rektor zaznacza, że kluczową kwestią dotyczącą liczby odczytanych powołań jest modlitwa. – Często szukamy rozwiązań praktycznych: Co zrobić, by księży było więcej. Tymczasem trzeba się modlić. Dzięki modlitwie młodzi częściej i lepiej trafiają na odpowiedź w sobie, że jest to powołanie i ono się intensyfikuje – przekonuje.

Czy jestem powołany?

Ks. Arkadiusz Kruk, ojciec duchowny MWSD, zapytany, jak rozpoznać niepokój, który może być powołaniem, wyjaśnia, że przede wszystkim jest to myśl powracająca. – Jeśli ten głos nie jest jakimś chwilowym kaprysem, ale jest trwałym pragnieniem, warto do nas przyjść. Powołanie to nie impuls chwili, ale stan przemyślany, noszony w sercu przez dłuższy czas – tłumaczy. Ks. Kruk wskazuje też na potrzebę odpowiedzenia sobie na pytania związane z tym, co mnie pociąga w kapłaństwie i czy będę z tej drogi zadowolony. Ważne jest też rozważenie alternatyw życiowych. – Na pewno warto zapytać o to wszystko spowiednika czy zaprzyjaźnionego kapłana, którzy są w stanie potwierdzić lub nie, czy ten szept w sercu może być powołaniem do życia kapłańskiego – dodaje. Ojciec duchowny zwraca uwagę, że powołanie ma charakter nadprzyrodzony i rodzi się przede wszystkim z miłości do Pana Boga, do Kościoła i do ludu Bożego. Jego wynikiem jest pragnienie służby, oddania życia. – Oczywiście powołanie ma różne stadia i motywacje oraz zależy od dojrzałości duchowej kandydata. Formacja w seminarium jest czasem wsłuchiwania się w ten wewnętrzny głos. Zdarza się, że potrzeba wielu lat na ostateczne odczytanie czy kapłaństwo to moja droga. W tym procesie jest jak w ogrodzie – są różne kwiaty, które mają różne czasy rozkwitu – podobnie jest z naszymi klerykami.

Odważ się

Aby rozpocząć formację i naukę w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu, należy do 16 września złożyć komplet w dokumentów w rektoracie MWSD (pl. Katedralny 14). Warunkiem przystąpienia do egzaminu wstępnego jest rozmowa kandydata z księdzem przełożonym. Egzamin z wiedzy teologicznej odbędzie się 17 września o 10.00. Szczegóły rekrutacji na www.seminarium.wroclaw.pl.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy