Nowy Numer 25/2019 Archiwum

Modlitwa z wiatrem we włosach

Gdzie świętować Wniebowzięcie Maryi? Coraz więcej osób czyni to w Ligocie Książęcej – często udając się tam w pieszej pielgrzymce.

Ta tradycja trwa w Namysłowie już od 20 lat. Pielgrzymi wiedzą, że nie w długości trasy tkwi wartość ich wędrówki. Choć pokonują jedynie ok. 16 km, czas ten jest pełen treści. To jedna z coraz liczniejszych w archidiecezji pielgrzymek „krótkodystansowych”, dostępnych także dla osób o słabszym zdrowiu czy tych, którym obowiązki rodzinne nie pozwalają na wielodniowe wyprawy. Do Ligoty Książęcej przybyła tym razem również kilkunastoosobowa grupa pątników z parafii Narodzenia NMP w Wójcicach.

Styl życia

– Uczestniczę w pielgrzymce z Namysłowa do Ligoty po raz ósmy. Wiele mam intencji, wiele jest takich „bagaży”, które człowiek nosi w sercu. Chcę powierzyć je Matce Bożej – mówi pani Krystyna. Towarzyszą jej córka Magdalena – niosąca piękny wieniec przewiązany wstążkami – oraz syn Mirek. – Mam swoje intencje. Jest to dla mnie też takie przedłużenie pielgrzymki na Jasną Górę, w której uczestniczyłem niedawno – mówi chłopak. Dopiero co z jasnogórskich szlaków powrócił także pan Janusz. – Zdążyłem skleić silikonem buty, które mi się rozwaliły i… znów jestem w drodze – mówi. Pielgrzymowanie to dla niego stale praktykowany styl życia. Gdy przez Namysłów przejeżdżała rowerowa pielgrzymka z Głogowa, spontanicznie dołączył do niej, pokonując część trasy ku Jasnej Górze. Kiedy przez jego miasto szli do Czarnej Madonny piechotą nauczyciele z Zielonej Góry, postanowił pójść z nimi. Przynajmniej do Domaszowic. Wielu ludziom najłatwiej modlić się właśnie tak – będąc w drodze. Często zabierają rower. Trochę idą, trochę jadą. Po drodze zrywają naręcza polnych kwiatów dla Matki Bożej. Do przydrożnych traw dołączą czasem dalię czy rudbekię z własnego ogródka, wplatają gałązkę z drobnymi jabłuszkami. Z bukietami w dłoniach odmawiają Różaniec, Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Pielgrzymka z Namysłowa dotarła do sanktuarium NMP Wniebowziętej w Ligocie Książęcej tym razem z rekordową liczbą pielgrzymów: ponad 400. Przed laty narodziła się jako oddolna inicjatywa świeckich ludzi. Z czasem do wędrującej grupki zaczęli dołączać klerycy, potem księża.

Królowa ze Wschodu

– W tym roku towarzyszył nam temat „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. Pamiętaliśmy o 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, obchodziliśmy też jubileusz 20-lecia naszego pielgrzymowania. Upamiętniliśmy tę rocznicę nie tylko na odznakach, które towarzyszą nam co roku, ale także na specjalnie przygotowanych koszulkach – mówi proboszcz namysłowskiej parafii pw. św. Franciszka z Asyżu i św. Piotra z Alkantary ks. Bartosz Barczyszyn. – Idę do Ligoty po raz trzeci. Widzę, jak bardzo ludzie potrzebują takiego czasu wędrówki wypełnionego modlitwą, śpiewem. Najmłodsi w naszej grupie to dzieci 2-, 3-letnie, wiezione w wózkach. Wśród najstarszych była 70-letnia pani Maria Lubczyńska, pielgrzymująca po raz 20. – dodaje. W gronie kapłanów, którzy uczestniczyli w pielgrzymce, znalazł się ks. Rafał Kupczak – obecnie proboszcz parafii w Kostomłotach, w dekanacie Kąty Wrocławskie. – Jako neoprezbiter w 2004 r. zacząłem posługę w Namysłowie i wtedy dołączyłem do pielgrzymki. W pierwszych latach to było 40–50 osób, dziś jest nas już kilkaset – mówi. – My również chcemy, za Maryją, powiedzieć Panu Bogu „tak”. Przybyliśmy tu, by w tym szczególnym miejscu odnaleźć najdoskonalszy owoc Jej życia: Jezusa – podkreślał w homilii ks. Tomasz Caputa, proboszcz parafii w Wilkowie, który przewodniczył odpustowej Sumie. Serdecznie witał wszystkich – przybyłych piechotą, na dwóch lub czterech kółkach – ks. Stanisław Nowak, proboszcz parafii w Ligocie Książęcej. Tłumaczył, że czczony w sanktuarium NMP Wniebowziętej obraz został przywieziony tuż po wojnie z Otyni ze Wschodu (obecnie Ukraina). – Ludzie przywieźli tu zresztą praktycznie całe wyposażenie kościoła – dodaje. – Choć tamto pokolenie odchodzi, młodzi podejmują kult Matki Bożej Otynijskiej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL