Nowy numer 41/2019 Archiwum

Kronika na ścianach pisana

Wkrótce skosztujesz tu klasztornego ciasta, obejrzysz wystawy, weźmiesz udział w warsztatach. Na razie pocysterski gmach przypomina plac budowy. A jego mury odsłaniają kolejne rozdziały historii.

Klasztor od dawna był dostępny dla pielgrzymów i turystów. Już wkrótce jednak, wiosną 2019 r., jeszcze szerzej otworzy drzwi dla gości – wyjaśnia Krystyna Klamińska, prezes Fundacji dla Ratowania Klasztoru św. Jadwigi Śląskiej „By służyć”. Podkreśla, że kontynuowane będą wszystkie prowadzone tu dotąd dzieła, nie braknie też przestrzeni do modlitwy, okazji do rekolekcji, poznawania cysterskiego i jadwiżańskiego dziedzictwa, a także spuścizny sióstr boromeuszek, obecnych gospodyń obiektu. Pojawi się ponadto wiele nowych inicjatyw – jak choćby Festiwal Sztuki Sakralnej czy propozycje zajęć dla całych rodzin.

Schody księżnej

Prowadzone tu prace co rusz odsłaniają tymczasem nowe ciekawostki i prowadzą do kolejnych ustaleń. Niedawno okazało się, że na wirydarz św. Jadwigi prowadziło pierwotnie jeszcze jedno wyjście z krużganków, na wysokości sali Henryka. Potwierdziły się wcześniejsze przypuszczenia. Wyjście zostanie odtworzone. Poprowadzi wprost do niewielkiego obelisku w wirydarzu, który – według opinii boromeuszki trzebnickiej s. Olimpii Konopki – oznacza miejsce, gdzie znajdowała się cela św. Jadwigi (po śmierci męża zamieszkała na terenie klasztoru, nie składając jednak ślubów). – Odtworzymy na razie drzwi, natomiast później będziemy starać się o pieniądze na wzniesienie schodów między nimi a wirydarzem. Mamy tu sporą różnicę poziomów. Schody te prowadziłyby nad widocznymi poniżej reliktami średniowiecznych murów klasztornych – mówi pani Krystyna. Pani prezes pokazuje salę Jadwigi, w której znajdzie się klasztorna kawiarenka, oraz wspomnianą salę Henryka – po remoncie spełniającą funkcję sali multimedialnej, salę Marty – w przyszłości miejsce warsztatów kulinarnych, refektarz. Nawet otoczenie toalet klasztornych dostarczy gościom wrażeń estetycznych – znajdzie się tu m.in. historyczny piec.

Skarby i niespodzianki

Po zakończeniu prac klasztorne wnętrza będą jaśniejsze niż kiedyś, łatwiej będzie się w nich przemieszczać – zyskają wiele nowych, a właściwie odtworzonych dawnych przejść, dostosowane zostaną do potrzeb osób niepełnosprawnych. Zapewne wielu zainteresuje odtworzone przejście prowadzące z klasztoru do bazyliki (do kaplicy św. Jadwigi). – Będzie ono udostępniane przy szczególnych okazjach, uroczystościach, w porozumieniu z księżmi salwatorianami, którzy są gospodarzami bazyliki – mówi K. Klamińska. W czasie remontu pojawiają się też nowe wyzwania. By usunąć część starych powłok malarskich, używa się specjalnej parownicy, która je podgrzewa. Wiele miejsc wymaga wykonania tzw. tynków renowacyjnych. Niełatwo wymienić piony, przebijając się przez sklepienia zasypane piaskiem, gliną, żwirami. Ściany przypominają naznaczone upływem czasu karty kroniki, z której odczytać można historię gmachu. W refektarzu widać stare cegły, zapewne odzyskane ze średniowiecznych murów klasztoru przy jego późniejszej przebudowie, gdzie indziej szklaną przegrodę postawioną za czasów działania szpitala czy niewyraźny napis z czasów, gdy w pocysterskim opactwie mieszkały boromeuszki. XIX-wieczne witraże z krzyżami maltańskimi przypominają z kolei joannitów, wcześniejszych gospodarzy. W odnowionych wnętrzach znajdą się zachowane dawne krucyfiksy, obrazy. Prace prowadzone są także na trzeciej kondygnacji budynku i w wieży północnej, trwa poza tym remont potężnego dachu. – W tym roku skończymy etap 7. i część 8., co oznacza, że już 60 proc. dachu będzie odnowione – tłumaczy pani Krystyna. Praca wre. Dzień w dzień krząta się w klasztornych wnętrzach od 30 do 60 osób. Mimo remontu przy furcie od strony bazyliki działa punkt informacyjny (codziennie od 9.00 do 17.00 oprócz niedziel), można tu nabyć pamiątki, porozmawiać. Siostry zapraszają.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL