Nowy numer 41/2019 Archiwum

Talent niezakopany

Dominika Zamara przed laty należała do dziecięcej scholi na Ostrowie Tumskim. Dziś uznawana jest za jedną z najwybitniejszych współczesnych śpiewaczek operowych.

W tym roku wydano we Włoszech płytę „Chopin LIEDER OP. 74” z pieśniami polskiego kompozytora w wykonaniu artystki z Wrocławia, której akompaniuje pianista z Padwy Franco Moro. Wkrótce Dominikę Zamarę (sopran) będzie można usłyszeć podczas koncertów w Polsce, także na Dolnym Śląsku.

Muzyczne skarby

– Nagraliśmy wszystkie możliwe pieśni Chopina – wyjaśnia. – Są wśród nich prawdziwe perełki: „Jakież kwiaty, jakież wianki” – pieśń, która nigdzie do tej pory nie została wykonana, czy utwór „Narzeczony”, który wykonałam w tonacjach oryginalnych. Niektóre z tych pieśni, jak na przykład „Czary”, są napisane w bardzo niskich tonacjach, wręcz na mezzosopran. Nie są łatwe do wykonania, uważam jednak, że należy respektować zamysł kompozytora, zarówno wybraną przez niego tonację, jak i język. Oprócz Chopina nagraliśmy także pieśni Moniuszki – „Sen” i „Prząśniczkę” – oraz Paderewskiego „Gdy ostatnia róża zwiędła”. Śpiewaczka zauważa, że choć Chopin jest znany z dzieł fortepianowych, mało kto na świecie zna jego pieśni. Płyta umożliwia spotkanie z językiem polskim, z utworami polskich poetów romantycznych. – Wydawca płyty, Elegia Clasiccs z Turynu zadbał o dołączenie do niej tłumaczeń tekstów: są dostępne po polsku, angielsku i włosku. To bardzo cenne – dodaje.

Marzenia się spełnia

– Urodziłam się we Wrocławiu i to miasto zawsze mnie inspirowało. Mój śp. ukochany dziadek Stanisław był organistą. Grał na organach, a ja śpiewałam – muzyka towarzyszyła mi więc od samego początku. Należałam do scholi, która prawie każdej niedzieli śpiewała na Mszy św. o 11.00 w kościele Świętego Krzyża. Prowadziła ją s. Samuela i to ona wybrała mnie jako solistkę zespołu. Wiele jej zawdzięczam – mówi D. Zamara. W szkole muzycznej we Wrocławiu uczyła się gry na fortepianie, a także śpiewu. Ukończyła wrocławską Akademię Muzyczną na Wydziale Wokalnym w klasie prof. Barbary Ewy Werner. Przełomowe okazało się stypendium na studia we Włoszech. – Nauka w konwersatorium w Weronie to było spełnienie moich marzeń, bo przecież opera narodziła się we Włoszech. Mogłam się tu kształcić u wybitnych mistrzów włoskiego bel canta (rodzaj techniki wokalnej). Ukończyłam także Uniwersytet Mozarteum w Salzburgu – opowiada. Obecnie mieszka i pracuje we Włoszech – także jako pedagog (uczy śpiewu solowego na Accademia Musicale La Certosa). Kocha – jak mówi – operę, głównie bel canto włoskie, i muzykę sakralną, którą też często wykonuje. – W tym roku zostałam zaproszona do współpracy z Fundacją Tota Pulchra. Co jakiś czas będę śpiewała koncerty jako artystka Watykanu.

Dźwiękowe wyzwania

Opera to dla artysty cały wachlarz zadań, nie tylko muzycznych. – Bardzo wiele uwagi wymaga libretto – podkreśla D. Zamara. – Zwykle mam do czynienia z archaicznym językiem włoskim, często korzystam z pomocy językoznawców, by poprawnie wykonać niektóre wyrażenia. To jest często tekst bardzo piękny, poetycki, pełen metafor. Kocham operę właśnie dlatego, że posiada i wartościowe teksty libretta, i wartościową muzykę. Artystka śpiewa w 10 różnych językach. Jak mówi, znajomość każdego nowego dla śpiewaka jest na wagę złota. – Aparat głosowy pracuje inaczej przy każdym z nich, bo języki mają niepowtarzalną fonetykę – wyjaśnia, wspominając o melodyjności włoskiego, o pięknie łaciny. Polski, z nosowymi samogłoskami „ę”, „ą”, z podwójnymi spółgłoskami, jak „sz”, „cz”, „rz”, brzmi interesująco, ale jest trudny do wyśpiewania, wymaga wiele pracy nad dykcją. Dominika Zamara i Franco Moro mają w planach kolejną płytę. – Być może będą to arie Vincenza Belliniego, które często śpiewam na koncertach – mówi artystka, wspominając o dziełach Chopina, w których widać inspirację Bellinim i – również słyszalną – miłość Belliniego do muzyki Chopina. Artystka koncertuje na całym świecie, coraz częściej jednak śpiewa w Polsce. – Po 11 latach spędzonych we Włoszech i tułaczki po świecie bardzo tęsknię za ojczyzną – mówi. – 27 września w Filharmonii Jeleniogórskiej wykonam recital z gitarzystą hiszpańskim, a 22 października będę śpiewać w Świdnicy wraz z wybitną organistką Zuzanną Bator. Zapraszam. Płytę z pieśniami Chopina można nabyć on-line, m.in. poprzez stronę Elegia Classics: http://www.elegiaclassics.com.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL