Nowy numer 33/2019 Archiwum

Dla bardzo zakochanych

Nie mieszkają w klasztorze, nie noszą habitów. Co w ich życiu zmienia obrzęd konsekracji dziewic lub błogosławieństwa wdów? – To wejście w głębszą zażyłość z Jezusem, w nową więź z Nim – mówi Teresa.

Podczas uroczystości, która odbyła się we wrześniu w kaplicy sióstr urszulanek Unii Rzymskiej pod przewodnictwem bp. Jacka Kicińskiego, dwie panie zostały włączone do stanu konsekrowanych wdów, a Teresa Skiba przyjęła konsekrację dziewic. „Przyjmij obrączkę, znak zaślubin z Chrystusem, i dochowaj nienaruszonej wierności Twojemu Oblubieńcowi (…) – usłyszała.

Być drugą Maryją

Jak przeżywać takie zaślubiny na co dzień? Ile osób, tyle niepowtarzalnych odpowiedzi. I tyle historii odkrywania w Bogu zakochanego w człowieku Oblubieńca. Pragnienie skoncentrowania życia na więzi z Nim kiełkowało w Teresie od dawna. – Jestem jedynaczką, odkąd pamiętam mama była schorowana. Miałam świadomość, że muszę zaopiekować się rodzicami, że nie mogę myśleć o zakonie. Szukałam takiej formy, żeby żyć w pewnym sensie jak w zakonie, ale pozostać „w świecie” – wspomina. Choć rodzice wprost tego nie mówili, nie byli zbyt szczęśliwi z faktu, że ich jedynaczka nie kwapi się do zamążpójścia. – Wszyscy po kolei z rodziny chcieli mnie wydawać za mąż. Kandydaci byli, ale wiedziałam, że to nie moje powołanie, że oszukiwałabym Pana Boga, wchodząc na drogę małżeństwa, że nie byłabym szczęśliwa – dodaje. Długo odkrywała własną drogę. – Poznawałam Odnowę w Duchu Świętym, zbliżyłam się do oratorium św. Jana Bosko, potem poznałam Ruch Focolari – mówi. – Ten ostatni bardzo mocno mnie kształtował. Spotkałam w nim wielu ludzi świeckich, którzy „na całego” żyli dla Boga. Zauroczyłam się proponowanym tam ideałem: być „drugą Maryją” w świecie. Też tak chciałam. Matka Boża była mi zawsze bardzo bliska. W dzieciństwie zbliżałam się do Pana Boga poprzez Nią. Była jak dobra Mama, z którą zawsze można porozmawiać. Ważna okazała się także więź z Małymi Siostrami Jezusa. – Jeździłam do ich domu. Czasem, gdy wyjeżdżały na swoją formację, przebywałam kilka dni sama u nich, „pilnując” Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Uwielbiałam tam wtedy być – wspomina. – To od Małych Sióstr uczyłam się, jak żyć Ewangelią. Czytałam ją z ich postępowania. One żyją bardzo blisko ludzi. Gdy odwiedzasz je, masz zawsze poczucie, że właśnie na ciebie czekały – opowiada Teresa. – Bliskie mi są jednak także inne duchowości w Kościele. W dziewictwie konsekrowanym można czerpać z różnych źródeł.

A ja poczekam

Uczestniczyła w formacji Ruchu Focolari dla wolontariuszy. Tymczasem nadszedł czas choroby i śmierci rodziców. Potem to Teresa chorowała. Pracując jako nauczycielka przedmiotów przyrodniczych, czekała na moment, kiedy będzie mogła przerwać pracę i poświęcić więcej czasu Panu Bogu. – Wcześniej złożyłam prywatny ślub czystości, oddałam się Mu całkowicie. Myślałam, że tak już zostanie, że to wystarczy – dodaje. A jednak gdzieś w sercu pozostała pamięć o pewnej rozmowie sprzed lat. Teresa mieszkała już wówczas w Henrykowie, jakby „na przedłużeniu” starego opactwa. Mieszkał wówczas w klasztorze o. Placyd, cysters, z którym chętnie rozmawiała. – Kiedy mu powiedziałam o swoich pragnieniach życia „jak zakonnica, ale w świecie”, powiedział krótko: „dziewica konsekrowana”. Po raz pierwszy od niego usłyszałam o takiej drodze – wspomina. – Powiedział mi, że taka forma życia konsekrowanego po Soborze Watykańskim II znów w Kościele istnieje. Dodał jednak: „Ale, pani Tereso, zanim to do nas dojdzie, zanim to przetłumaczą… Ja już tego nie doczekam”. Ja stwierdziłam wtedy: „Ojcze, a ja poczekam”. Myśl o takiej formie życia powróciła, gdy w 2008 r. do Teresy dotarła informacja o pierwszej we Wrocławiu konsekracji dziewic (Danuty Meloch). Wtedy jednak ogarnęły ją myśli, że „jest niegodna”, że to nie dla niej. Po następnych konsekracjach Teresa postanowiła jednak porozmawiać z ojcem (wówczas jeszcze nie biskupem) Jackiem Kicińskim CMF, wikariuszem biskupim ds. życia konsekrowanego. Po rozmowie rozpoczęła przygotowania do swojej konsekracji. – Teraz jestem po prostu ogromnie szczęśliwa – mówi. – Będę stopniowo wchodzić w nową rzeczywistość. Wiem, że to początek nowego etapu wspólnej drogi z Panem Jezusem.

Indywidualne formy życia konsekrowanego

Należą do nich konsekrowane dziewice i wdowy oraz pustelnicy. We wrocławskiej archidiecezji jest obecnie 5 dziewic konsekrowanych i 7 poświęconych Bogu wdów, w Polsce już kilkaset, w tym dwóch panów wdowców. Charakterystycznym rysem tych form życia konsekrowanego jest więź z Kościołem diecezjalnym. Duchową opiekę w archidiecezji wrocławskiej sprawuje nad nimi ks. Bogdan Giemza SDS. Więcej: konsekrowane.org.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL