Nowy numer 41/2019 Archiwum

Szkoła świadków wiary

Tych kilka dni w Henrykowie zmieniło serca stu młodych ludzi. Dla nich był to nie tylko początek nowego roku, ale początek nowego etapu.

Trzecia edycja rekolekcji sylwestrowych polegała na odkryciu ważnego wymiaru chrześcijaństwa – wychodzenia na zewnątrz, do innych ludzi, w uczynkach miłosierdzia. Bez żadnej praktycznie reklamy miejsca rozeszły się w tydzień i młodzież z całej archidiecezji zjechała do byłego opactwa cystersów w przerwie świąteczno-noworocznej. Patronem wydarzenia był bł. Pier Giorgio Frassati.

Do tańca i do różańca

– Nie miałem żadnych konkretnych planów, a nigdy nie uczestniczyłem w takich rekolekcjach. Chciałem ten wolny czas spędzić w przyjaznej i radosnej atmosferze przepełnionej autentycznością, szczerością serca i optymizmem płynącym jeszcze z Bożego Narodzenia. Bez udawania, zakładania masek, sztuczności – mówi Bartek Grzeczka z parafii pw. św. Andrzeja Boboli we Wrocławiu. Podobnie myśli jego młodsza siostra, której przez głowę ani przez chwilę nie przeszło, że może być nudno, zbyt pobożnie lub nieatrakcyjnie. – Mnie bardzo wzbogaca sama relacja z tymi ludźmi, wspólnie spędzony czas. Oni są do tańca i do różańca. I do śpiewania jeszcze – uśmiecha się Weronika Grzeczka. 18-latka podkreśla, że w takim miejscu każdy może polegać na każdym, młodzież podtrzymuje się nawzajem na duchu. Mimo że wielu poznało się dopiero na miejscu. Które rekolekcyjne punkty zapadły im najbardziej w pamięć? – Zdobyliśmy dużo praktycznej wiedzy o naszej wierze. Do mnie trafiło spotkanie z księdzem misjonarzem Tomaszem Zielińskim, który pracował w Afryce i opowiadał nam o swojej posłudze. Pokazywał uczynki miłosierdzia, jak można realnie pomagać ludziom i ewangelizować świat w ten sposób – opowiada Bartek. – Przełomowe chwile przeżywałam na adoracji Najświętszego Sakramentu. Możliwość rozmowy z Chrystusem twarzą w twarz do późnych godzin nocnych to niesamowita przygoda. Nadarza się okazja, by wejść w siebie, poukładać swoje serce tak, by później dawać miłość ludziom, do których wrócimy w codzienności – tłumaczy Weronika.

Rekolekcje przełomu

Rekolekcje to nie tylko modlitwa, ale także wolny czas spędzany na dyskusjach, grach, zabawach, integracji. Nie zabrakło również sylwestrowej imprezy do rana. Bez alkoholu, używek i wszelkiego rodzaju szkodliwych wspomagaczy. Można? Można! Ks. Piotr Rozpędowski tłumaczy, że w te kilka dni chciał młodzieży pokazać, jak ważne jest, by katolicy dawali świadectwo swojej wiary poprzez czyny. Żeby nie musieli mówić o Jezusie, ale by ludzie sami pytali ich, dlaczego tak żyją. – Młodzi często boją się ewangelizować bezpośrednio, mówić innym o Jezusie. Jednak gdy nauczą się wypełniać dzieła miłosierdzia, ludzie zaczną patrzeć na nich jak na prawdziwych świadków wiary – mówi ks. Rozpędowski. To były rekolekcje przełomu. Uczestnicy modlili się wspólnie na niezwykłym nabożeństwie o przebaczeniu samemu sobie. – Przeszliśmy się po zmroku po opactwie. Młodzi w zupełnej ciszy mijali na korytarzu lustra i widzieli w nich samych siebie. Na kartkach zapisywali te rzeczy, których nie potrafią sobie wybaczyć. Potem te zranienia wrzucali do wielkiego dzbana, który kapłani zalali oliwą i winem w obecności Najświętszego Sakramentu – opowiada ks. Piotr. Młodzież podjęła także inicjatywę adopcji na odległość dziecka z Afryki i zebrała na ten cel aż 1300 złotych. Kolejny przełomem był koncert sylwestrowy z podpiecznymi z Domu Opieki św. Jadwigi Śląskiej Caritas w Henrykowie. Młodzież zaskakująco dobrze zatroszczyła się o seniorów. A kulminacją stało się łamanie opłatkiem i składanie życzeń. Na policzkach jednych i drugich pojawiło się wiele łez wzruszenia. Do tego gesty miłości, pocałunki, przytulenia, wylewność, którym nie było końca. Ten czas zapamiętają na długo.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL