Nowy numer 49/2020 Archiwum

Pomagać bardziej kompleksowo

Ambulans uliczny rozpoczął ścisłą współpracę z łaźnią prowadzoną przez wrocławską Caritas.

Łaźnia wrocławskiej Caritas jest czynna 3 razy w tygodniu. Każdego dnia korzysta z niej około stu osób.

– Zauważyliśmy potrzebę profesjonalnej pomocy medycznej dla tych ludzi, dlatego sprowadziliśmy ambulans. Podopieczni łaźni po kąpieli będą mogli skorzystać na miejscu z pomocy ambulatoryjnej – mówi ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor wrocławskiej Caritas. Uliczne ambulatorium nie jest skatalogowane jako karetka medyczna, dlatego lekarz, pielęgniarka czy przeszkoleni streetworkerzy wykonują w nim jedynie zabiegi tzw. przedmedyczne, jak np. opatrunki. Pomaga tam, gdzie instytucjonalne służby medyczne nie dotrą. – Ambulans jest przeznaczony dla bezdomnych, którzy żyją na ulicy i nie trafią do przychodni. Takie osoby żyją w altankach czy wielu innych miejscach i szybko tracą motywację, by się leczyć – mówi Andrzej Ptak, założyciel przestrzeni kreatywnej dla bezdomnych MiserArt. – W ten sposób chcemy dotrzeć do osób, które nie szukają pomocy instytucjonalnej. A wczesna interwencja medyczna wobec osoby bezdomnej może zapobiec późniejszej bardzo kosztownej hospitalizacji. A zatem koszty utrzymania takiego ambulansu okazują się dużo mniejsze niż interwencje pogotowia i wielotygodniowe leczenie w placówkach służby zdrowia – opowiada Aleksander Pindral, prezes Wrocławskiego Koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. Tego typu akcje wspiera miasto Wrocław, które sukcesywnie przeznacza na nie coraz więcej środków. W tym roku finansowanie stoi na poziomie 200 tysięcy złotych. – Cieszy nas wymiana i współpraca pomiędzy różnymi podmiotami zajmującymi się opieką nad osobami bezdomnymi – podsumowuje Joanna Nyczak, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miasta Wrocławia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama