GN 41/2019 Archiwum

Mimo serc zamkniętych

Komentarz do fragmentu Ewangelii z II niedzieli wielkanocnej przygotował o. dr Oskar Maciaczyk OFM, duszpasterz akademicki z Wrocławia.

Widziałem kiedyś wiszący na ścianie krzyż z drewna, a na nim korpus Jezusa starannie wyrzeźbiony również z drewna. W sercu Chrystusa utkwiona łuska naboju z rewolweru. Zamysł rzeźbiarza? Historia jest jednak inna. Więzień odbywający karę za zabójstwo odkrył talent rzeźbiarski. Pewnego razu postanowił wyrzeźbić krzyż z Chrystusem. Wziął kolejny kawałek drewna i zaczął rzeźbić. Oczom swoim nie wierzy, że właśnie w tym miejscu, w którym miał pogłębić ranę Chrystusa w sercu odnalazł zaśniedziałe miejsce i utkwioną w drewnie łuskę naboju.

Wokół nas coraz więcej racjonalistów. Albo coś widziałem, albo nie. Albo zrobiono doświadczenie, albo nie. Albo są świadkowie, albo ich nie ma. Albo zarejestrowała coś kamera, albo nie. Albo są mocne argumenty, albo ich nie ma... Czy Apostoł Tomasz był racjonalistą? Poniekąd tak. Chciał koniecznie zobaczyć i doświadczyć. Doświadczyć to jednak coś więcej niż jedynie wiedzieć. Zmartwychwstały Chrystus wychodzi naprzeciw pragnieniom Tomasza. Przychodzi ponownie do Wieczernika, żeby pokazać rany Tomaszowi, żeby pozwolić mu dotknąć ich, a nawet włożyć palec w Chrystusową ranę.

Mogę być człowiekiem, który wie wszystko o Jezusie. Może przeczytałem całe Pismo Święte kilka razy, cały Katechizm Kościoła Katolickiego, wiele papieskich dokumentów i wiele bardzo dobrych książek religijnych. Ale tym samym mogę być człowiekiem, który nie doświadczył Zmartwychwstałego Chrystusa w swoim życiu, może przez brak pragnienia, może przez ucieczkę przed Bogiem, może przez niedostrzeganie tego, co dzieje się wokół dzięki Bożej mocy.

Jak może wyglądać takie doświadczenie Zmartwychwstałego w swoim życiu? Poprawną odpowiedzią będzie: "Nie wiem", ponieważ ilu ludzi jest na świecie, tyle jest historii życia, tyle jest różnych sposobów przychodzenia Zmartwychwstałego do "Wieczernika", by pokazać człowiekowi swoje rany.

Dotykamy ran Chrystusa Zmartwychwstałego, kiedy upadamy na kolana, kiedy dzieje się coś ważnego w życiu, kiedy doświadczamy cierpienia, kiedy dzieją się cuda, kiedy niemożliwe staje się możliwe, kiedy czujemy bliskość Chrystusa bardziej niż kiedykolwiek, bo nawracamy się przez dobre słowo, świadectwo drugiego człowieka, jego gest.

Święty Tomaszu, Apostole! Módl się za nami! 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL