Nowy numer 34/2019 Archiwum

Przystań na Przedwiośniu

Wspólnota, która od kilkudziesięciu lat modli się na wrocławskich Pawłowicach, powstała we Lwowie. Jej korzenie sięgają jednak Warszawy, a nawet… pól bitewnych pod Wiedniem.

Mniszki Benedyktynki od Nieustającej Adoracji Najświętszego Sakramentu trafiły do Polski dzięki królowej Marysieńce. Złożyła ona Bogu ślub, że jeśli Jan III Sobieski zwycięży w starciu z Turkami, sprowadzi do Polski właśnie ten zakon. W 1687 r. doszło do fundacji klasztoru w Warszawie. – Siostry tworzące zaczątek naszej wspólnoty przybyły do Lwowa w 1709 r. z Warszawy, uciekając stamtąd przed wojną i zarazą – wyjaśnia s. Edyta Nowak z wrocławskiego klasztoru. – Większość wróciła z czasem do macierzystego domu, natomiast 7 sióstr zostało we Lwowie i rozpoczęło starania o fundację.

300 lat temu

Bulla erekcyjna zatwierdzająca konwent lwowski, z datą 16 marca 1719 r., dotarła do Lwowa w maju. Dlatego i dziś siostry świętują jubileusz zatwierdzenia wspólnoty przez Stolicę Apostolską w tym miesiącu – 5 maja o 11.00 abp Józef Kupny będzie przewodniczył w ich kaplicy przy ul. Przedwiośnie we Wrocławiu uroczystym obchodom.

Przed 1719 r. długo ważyła się sprawa obecności benedyktynek we Lwowie. – Księżna Anna Dolska ofiarowała im swój pałac. Niestety, wkrótce zmarła, a jej synowie nie uznali jej testamentu – tłumaczy s. Edyta, autorka jubileuszowej publikacji. – Siostry się tułały, mieszkały to tu, to tam. Ilekroć jednak chciały opuścić Lwów, tylekroć coś stawało na przeszkodzie. A to brak pieniędzy na podróż, a to brak zgody biskupa na wyjazd. Przełomowym wydarzeniem było przyjęcie do prowadzonej przez zakonnice pensji 13-letniej Zofii Cetner. Nastolatka, dziedziczka pokaźnego majątku, zapragnęła po jakimś czasie zostać benedyktynką sakramentką i ufundować klasztor. Tak się stało. – Siostry zostały we Lwowie, choć doświadczały wciąż rozmaitych przeciwności, między innymi ze strony władz zaborczych. Bardzo długo trwała budowa klasztornego kościoła, który został konsekrowany dopiero w 1904 r. – wyjaśnia s. Edyta. Trudne chwile przyniósł znów czas wojen. Ostatecznie w 1946 r. zakonnice zostały zmuszone do opuszczenia miasta. Ostatnia Msza św. odprawiona została w ich lwowskim kościele 2 czerwca 1946 r. Po długiej podróży benedyktynki dotarły do Pławniowic pod Gliwicami. Trafiły do byłego pałacu Ballestremów, zniszczonego przez armię radziecką. Mogły mieszkać tylko w części gmachu; w innej powstał z czasem PGR. – Nie było warunków do prowadzenia w tym miejscu życia klauzurowego – dodaje s. Edyta.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL