Nowy Numer 25/2019 Archiwum

Matka, która wszystko rozumie

Wobec coraz bardziej zuchwałych ataków na Maryję Kościół wrocławski odpowiada żarliwą modlitwą. Najpiękniej i jednocześnie najmocniej jak się da.

Dzień Matki to doskonała okazja, by pokazać, jak ważna dla Dolnoślązaków jest najwspanialsza z rodzicielek. Niestety, to właśnie w maju, miesiącu Jej poświęconym, doszło na Ostrowie Tumskim do profanacji wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej. Aktywiści z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet na bramie do pałacu arcybiskupiego, ścianach archikatedry i na figurze Matki Boskiej z Dzieciątkiem umieścili 6 maja plakaty ze słynnym już wizerunkiem Czarnej Madonny z tęczową aureolą.

Zło dobrem zwyciężaj

– Znając historię chrześcijaństwa, wiemy, że przypadki ataków na Kościół posługujące się wizerunkiem Maryi nie są czymś nowym. Mieliśmy z nimi do czynienia od pierwszych wieków – podkreśla ks. Rafał Kowalski, rzecznik kurii metropolitalnej. Podaje od razu sposób, w jaki my – wierni możemy reagować na te przykre dla nas zdarzenia. – Módlmy się za ludzi, którzy inicjują tego rodzaju działania, promują je i popierają. Zło zwycięża się dobrem, a ponieważ Pan Jezus uczył, że pewien rodzaj zła można zwyciężyć tylko postem i modlitwą, zachęcamy do podjęcia tego rodzaju praktyk w intencji wyrządzających krzywdę – mówi ks. Kowalski.

Diabeł się spieszy

Świadectwo takiej postawy dały szybko siostry Matki Bożej Miłosierdzia, które 7 maja podjęły modlitwę wynagradzającą za profanację wizerunku Matki Bożej. – To jest dla nas bolesne, ale nie możemy dać się zastraszyć. Wydaje mi się, że Pan Jezus chce nam coś ważnego pokazać. Żebyśmy umieli przekazywać wiarę i żyć nadzieją. Jeżeli diabeł uderza w Matkę Bożą, to znak, że ma bardzo mało czasu i się spieszy – mówi s. Aurelia, przełożona wrocławskiego klasztoru na pl. Grunwaldzkim. W Godzinie Miłosierdzia zakonnice modliły się Koronką do Bożego Miłosierdzia przed Najświętszym Sakramentem w intencjach wynagradzających Matce Bożej. – Omadlamy ludzi, którzy dopuszczają się tych okropności. Nie dyskutujemy zbędnie między sobą nad aktami zniewag czy profanacji. Mamy swoje codzienne obowiązki do wykonania i na tym się skupiamy. Wiemy, że Pan Bóg pragnie zbawienia wszystkich ludzi, dlatego modlimy się o ich nawrócenie – stwierdza s. Aurelia. Wrocławskie zakonnice ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia zapraszają codziennie do kaplicy Matki Bożej Miłosierdzia przy kościele Najświętszego Serca Jezusowego koło mostu Grunwaldzkiego (wejście do kaplicy przez podwórko od strony parkingu). Codziennie od godz. 15 do godz. 18 trwa tam adoracja Najświętszego Sakramentu.

Z Maryją na ulice

Ta sama postawa wynagradzania i przebłagania modlitwą realizowana jest w parafii katedralnej pw. św. Jana Chrzciciela. Proboszcz ks. Paweł Cembrowicz zdecydował, że nabożeństwa fatimskie odprawiane w tym roku od maja do października mają charakter ekspiacyjny za grzechy przeciwko Maryi oraz błagalny za wszystkich grzeszników. Bo nie chodzi o podgrzewanie wojny światopoglądowej, ale o postawę, której nauczył nas sam Jezus – miłości nieprzyjaciół. 13 maja, we wspomnienie Matki Bożej Fatimskiej, w nabożeństwie, które poprowadził rektor ks. dr Kacper Radzki, uczestniczyła cała wspólnota Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego. Figura Fatimskiej Pani niesiona przez kleryków w procesji różańcowej wokół katedry stała się wyraźnym świadectwem dla przechodniów i turystów. Rektor seminarium przypomina o najważniejszych przymiotach Najświętszej Maryi Panny, które warto naśladować. – Brama Niebieska, bo tak ją tytułujemy w Litanii Loretańskiej, odznacza się bliskością z Bogiem, wrażliwością, gotowością wychodzenia naprzeciw, zdolnością do poświęceń, posłuszeństwem i poszukiwaniem Najwyższego – mówi ks. Radzki. Wyraziste świadectwo wiary w maryjne wstawiennictwo i opiekę dają archidiecezjanie w innych miastach. W Miliczu 13 maja pierwszy raz przez całą miejscowość przeszła procesja różańcowa z figurą Matki Bożej Fatimskiej. Od kościoła św. Andrzeja Boboli do kościoła św. Anny. To wyjście w przestrzeń publiczną z jasnym komunikatem: „Kochamy Maryję, która jest dla nas bardzo ważna”. Proboszcz „u Anny” ks. Bogdan Buryła podkreślał integrację między parafiami i siłę Kościoła, która tkwi we wspólnocie.

Ciepła, ale nie cukierkowata

Przez Maryję Bóg dokonał wielkich rzeczy dla nas i dla naszej ojczyzny. Ona jako matka zawsze jednoczyła naród polski. Biskup Jacek Kiciński w bazylice garnizonowej we Wrocławiu powiedział kiedyś ważne słowa: „Matka jest obecna tam, gdzie jest obecne jej dziecko, dlatego Maryja obecna jest również w życiu naszej ojczyzny. Jako naród polski przyjęliśmy Ją za swoją matkę ponad 1000 lat temu. I od tej pory jest dla nas matką, opiekunką i królową. Nie bez przyczyny pierwszym hymnem Polski była znana nam pieśń »Bogurodzica«”. Świętą Bożą Rodzicielkę bp Jacek nazywa dziś ciepłem Kościoła. Najbardziej ujmuje go w Maryi delikatność i subtelność. Klimat kobiecości w Kościele często jest zupełnie niewidoczny, a w Matce Bożej objawia się on poprzez ciepło, bezinteresowność, oddanie i zaufanie. – Ona uczy nas bliskości, ale proszę nie mylić tego z sielanką czy cukierkowatością. Chodzi o autentyczne przeżywanie wiary, która charakteryzuje się empatią wobec innych – uczula bp Kiciński. Współcześnie w rzeczywistości konsumpcyjnej musimy bardziej zauważać drugiego człowieka, zatrzymać się nad nim. I Maryja nas do tego mobilizuje. Ociepla Kościół swoim sercem i miłością. Uczy dyskrecji, tworząc autentyczny klimat przeżywania wiary. – I co najważniejsze: zawsze prowadzi do Chrystusa, czyli per Mariam ad Christum. Matka Boża ma do przekazania pewne orędzie, które trzeba realizować. Dzięki Niej Ewangelia staje się bardziej ludzka – tłumaczy Bartosz Mitkiewicz, wykładowca Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Widzą to także młodzi ludzie. Kilkanaście dni temu w kościele pw. św. Wojciecha u ojców dominikanów we Wrocławiu studenci z DA Dominik wyśpiewali uroczyście Akatyst przed obrazem Matki Boskiej Podkamieńskiej. To starożytny hymn sławiący życie Bogurodzicy i opiewający Jej udział w życiu Syna. Jedna z najpiękniejszych kościelnych pieśni, którą można traktować jak słowno-muzyczną ikonę Matki Najświętszej.

Niewolnicy ochotnicy

Miłość do Maryi jest widoczna w wielu kręgach duszpasterskich. W parafii pw. św. Andrzeja Apostoła na wrocławskich Stabłowicach w głowach wiernych zrodził się pomysł, by nagrać teledysk, w którym najmłodsi parafianie zaśpiewają pieśń „Chwalcie łąki umajone”. – Chcemy pokazać, że również dzieci od najmłodszych lat uwielbiają Maryję i jednocześnie wynagradzają Jej zło, które wyrządzają niektórzy dorośli. Być może w innych parafiach z naszej archidiecezji i całej Polski pokażą także swoją miłość do Matki? – zachęca ks. Piotr Milewicz, wikariusz. Karolina Marcinek z tej parafii tłumaczy, że grzechy znieważające oblicze Maryi biorą się z faktu, iż ktoś nie rozumie, kim Matka Boża jest dla katolików. – Nie obraża się nikogo, a szczególnie kogoś bardzo bliskiego i ważnego dla innych – mówi 22-letnia wrocławianka. Przenieśmy się do salezjańskiego kościoła Chrystusa Króla we Wrocławiu. Tam 120 osób ze Wspólnoty Przymierza Rodzin „Mamre” oddało się w niewolę i opiekę Matce Bożej w specjalnym akcie wypowiedzianym głośno przed wiernymi. Ksiądz Krystian Charchut, diecezjalny egzorcysta i duszpasterz Mamre, tłumaczy, że Matka Boża jest największym darem miłosierdzia. – Musimy umieć go przyjąć. Bóg zsyła nam przez Maryję łaski, bo nie ma większego znaku. Wychodząc z tego kościoła, bądźmy bardziej zakochani w Maryi. Dlaczego tak podkreślam Jej osobę? Nie widzę bowiem innego ratunku dla tego świata, dla naszych rodzin, jak przyjęcie czułej miłości naszej Matki. Módlcie się do Maryi na różańcu, zawierzajcie Jej swoje życie, pielgrzymujcie na Jasną Górę. Nie bójcie się być maryjni, pokochajcie Ją całym sercem! – apeluje ks. Charchut. W końcu, zgodnie ze wspomnianą pieśnią: „choć jest Panią nieba, ziemi, nie gardzi dary naszymi”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL