Nowy numer 42/2019 Archiwum

Coś więcej niż przygoda

Krzysztof i Maria Jurczykowie posłali swoje trzy córki do Federacji Skautingu Europejskiego i absolutnie nie żałują tej decyzji.

Lato u Skautów Europy to czas wyjazdów na obozy. Takie z prawdziwego zdarzenia, na których jedzenie trzyma się w ziemiance, a w miejsce łazienki z bieżącą wodą i wygodnej toalety pojawiają się myjnie z plandeki oraz latryna, stawiane przez harcerzy. Skauci własnoręcznie wyplatają sobie też prycze do spania i stawiają namioty (czasem wielopoziomowe). W czasie wyjazdów najlepiej widać, czym jest idea skautingu. To nie tylko zabawa i przygoda, ale kształtowanie charakteru oraz duchowości.

Szkoła altruizmu

Córki państwa Jurczyków: 13-letnia Julia, 11-letnia Zuzia i 9-letnia Ania należą do Federacji Skautingu Europejskiego. Najstarsza jest już harcerką, a dwie najmłodsze to wilczki. Dlaczego rodzice pośród tak bogatej oferty zajęć dodatkowych dla swoich pociech wybrali właśnie Skautów Europy? – To jedna z niewielu organizacji chrześcijańskich dla dzieci i młodzieży, która ma przygotowaną, przemyślaną i realizowaną od wielu lat formację człowieka pod względem osobowości i wiary w Boga – mówi Krzysztof Jurczyk. Razem z żoną cenią w tym ruchu nacisk na duchowość i wartości, które w obecnych czasach odchodzą do lamusa. – Trudno dzisiaj znaleźć takie miejsce, w którym młodzi otrzymają wzór wiary w Boga, wspólnego działania, oddawania siebie dla innych. Zauważamy, że w szkołach występuje to coraz rzadziej – uzupełnia Maria Jurczyk. Małżonkowie uważają, że za mało mówi się dzieciom o tym, co się w życiu liczy najbardziej – a są to wartości duchowe. Nie powinno się zwracać uwagi wyłącznie na oceny w szkole, sprawności czy zebranie pieniędzy na nowe buty. Poza tym w wychowaniu z biegiem lat coraz większą rolę odgrywa środowisko rówieśnicze, z którego zdaniem dorastające dzieci liczą się czasami nawet bardziej niż ze zdaniem rodziców. – U Skautów Europy nasze dziewczynki dorastają z równolatkami, które kierują się podobnymi wartościami. Wiemy, że rodzice nastolatków mają coraz mniejszy wpływ na dzieci i nie wszystko, co przekazują, trafia do serc młodych ludzi. Dziecko zaczyna patrzeć na to, czym kierują się równolatki – tłumaczy Maria. – Gdy odpowiednio wcześnie poślemy je w dobre miejsce, które kształtuje wartości chrześcijańskie, pojawia się duża szansa, że w przyszłości dalej będzie wzrastać we właściwym otoczeniu, już bez naszej ingerencji – dopowiada Krzysztof.

Inwestycja w przyszłość duszy

Jurczykowie wiedzą doskonale, że skauting można określić – w przenośni i dosłownie – szkołą życia. Zauważają wpływ harcerskiej pasji na codzienność swoich córek. W chwilach trudnych, kryzysowych rodzice przypominają dziewczętom o skautowych zobowiązaniach, które podjęły. Wtedy one się nie buntują, bo traktują swoją służbę poważnie. – A poza tym zawsze powtarzam, że trzy tygodnie, które córki spędzają na obozie, przynoszą upragniony odpoczynek dla rodziców (śmiech) – żartuje ojciec rodziny. Jego zdaniem służba w FSE staje się dużą przeciwwagą dla współczesnej szkoły, w której niestety nie popularyzuje się dobrych, chrześcijańskich wzorców. Działalność harcerska pełni w pewnym sensie funkcję ochronną przed zejściem na złą drogę, negatywnymi zjawiskami, z którymi dziewczynki stykają się w szkole. Skauting zaszczepia w nich najszlachetniejsze wartości. – Mamy nadzieję, że z tych przygód, obozów, zbiórek zaczerpną wartościowe wspomnienia na przyszłość, które zbudują w nich pozytywny obraz człowieka wierzącego, kierującego się dobrem wyższym – stwierdza Maria. Reguły harcerskiego życia można w codzienności pozytywnie wykorzystywać w utrwalaniu najmłodszym wielu pożytecznych i szlachetnych zachowań. Na przykład jednym z zadań wilczka, czyli najmłodszego skauta, jest dbanie o porządek na biurku. Rodzice trzech dziewczynek są szczególnie zachwyceni harcerską ideą bezinteresownej służby drugiemu człowiekowi, spełniania dobrych uczynków wobec innych i po prostu bycia dla bliźniego. Te cnoty wypływają przecież ze źródła wiary chrześcijańskiej, którą kierują się w swojej regule Skauci Europy. W erze smartfonów, gier komputerowych, filmów ważne jest, by dziecko miało świadomość, że nic nie zastąpi obecności. – Kiedy najstarsza córka trafiła do Skautów Europy, wiedzieliśmy, że pozostałe dzieci również tam wyślemy. Młodsze siostry patrzyły na przygody Julii i nie mogły się doczekać, kiedy same wstąpią w szeregi Zawiszaków – przyznaje Krzysztof Jurczyk.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL