Nowy numer 33/2019 Archiwum

Dawał słowo

Tylko tyle i aż tyle mógł zrobić 14-latek w okupowanej stolicy. Był nim kpt. Stanisław Wołczaski, kolporter i łącznik w powstaniu warszawskim.

Maciej Rajfur: Czy po 75 latach od wybuchu powstania ma Pan tę samą odpowiedź na pytanie o jego sens?

Stanisław Wołczaski: Oczywiście. Aby zrozumieć, dlaczego wybuchło powstanie, trzeba doświadczyć lub chociaż dowiedzieć się, jak wyglądało pięć lat strasznej okupacji niemieckiej. Codzienne łapanki, co drugi dzień rozstrzeliwania i wieszania. Sam byłem świadkiem jednej egzekucji publicznej przez powieszenie. Otoczyła nas żandarmeria i kazała „patrzeć na sąd”. Regularnie wygarniano po nocach ludzi na roboty do Niemiec. Przydzielano głodowe racje żywnościowe, np. 4 kg chleba, 250 g marmolady i jedno jajko na miesiąc na osobę. Mieliśmy zaledwie godzinę prądu na dobę. Warto sobie zadać pytanie: ile czasu byś tak wytrzymał?

Dostępne jest 16% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL