Nowy numer 42/2019 Archiwum

Stawiam na Ducha

– Chcę, by szkoła była dla mnie miejscem nie tylko edukacji, ale i formacji – mówi Aleksander Kaźmierczak, który we wrześniu rozpocznie naukę w liceum.

Czternastolatek do tej pory mieszkał w Miliczu i tam się uczył. Jednak teraz podjął decyzję o przyjeździe do Wrocławia, by uczęszczać do Liceum Ogólnokształcącego Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej. Chłopak na co dzień będzie mieszkał w bursie jezuickiej „Silesius”. Dlaczego zdecydował się na naukę 60 km od domu?

Decyzja Olka

– Będę rozwijał się w szkole, w której – w przeciwieństwie do wielu współczesnych świeckich placówek prowadzonych przez państwo – promuje się wartości chrześcijańskie. To był mój osobisty, indywidualny wybór. Chcę uczyć się pod okiem tych, którzy zauważają, że młody człowiek potrzebuje nie tylko formacji intelektualnej, lecz również duchowej – mówi Aleksander Kaźmierczak. – Obecnie martwi mnie to, że ideologia gender propagowana przez społeczność LGBT wchodzi do szkół i istnieją naciski, by ją promować wśród uczniów. Ja się z tym nie zgadzam, nie chcę mieć z tym styczności, a szkoła katolicka gwarantuje mi bezpieczeństwo pod tym względem – tłumaczy 14-latek. Podkreśla, że jego celem jest nie tylko odpowiednia do wieku wiedza, ale również dojrzałość. – Poza tym cieszę się, że u sióstr urszulanek, które prowadzą moją przyszłą szkołę, uroczystości oraz codzienność wiążą się z Eucharystią – dodaje. Wyjazd do Wrocławia to wyzwanie, które staje się pierwszym krokiem Aleksandra do usamodzielnienia się. – Mam okazję, by teraz powoli uczyć się funkcjonowania i radzenia sobie poza domem, przyzwyczajać się do dorosłego życia – przyznaje uczeń. Jak stwierdza, charyzmat urszulański pasuje do jego usposobienia i trafia do niego. Wybiera się do klasy humanistycznej ze względu na zainteresowanie historią i naukami społecznymi.

Matczyne wsparcie

A jak do wyboru swojego syna pod- chodzi mama? – Kościół propaguje takie wartości jak rodzina, szacunek do drugiego człowieka. Myślę, że w szkole katolickiej zostaną one umocnione w moim synu. Religia jest ważnym elementem w jego życiu, dlatego w takim liceum dobrze się zaaklimatyzuje. Kadra pedagogiczna i koledzy będą mieli podobny światopogląd – uważa Agnieszka Kaźmierczak. Opowiada, że Aleksander od dłuższego czasu chciał po ukończeniu szkoły podstawowej podjąć naukę w takiej placówce. Była to jego decyzja, a przy tym otrzymał wsparcie od rodziców. Sam należy do Liturgicznej Służby Ołtarza w parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Miliczu i jest zaangażowany w życie Kościoła. Kilkukrotnie brał udział w rekolekcjach we wrocławskim seminarium. Ostatnio przeszedł Pieszą Pielgrzymkę Wrocławską na Jasną Górę, a we wrześniu rozpocznie też naukę w Metropolitalnym Studium Organistowskim. – Dla mnie najważniejsze jest, żeby syn był szczęśliwy i mógł realizować swoje marzenia w zgodzie z samym sobą – podkreśla mama. Wśród motywów wyboru liceum był nie tylko bardzo dobry poziom nauczania, lecz również… mundurki uczniów, które wprowadzają elegancję i czynią wszystkich równymi sobie. – Przed nami stoi duże wyzwanie, ale Wrocław nie jest daleko – uśmiecha się mieszkanka Milicza.

Nauka człowieczeństwa

Szkoły katolickie w archidiecezji wrocławskiej stawiają sobie za cel nie tylko nauczanie, ale również wychowywanie, czyli wspieranie instytucji rodziny. – Pokazujemy wartości chrześcijańskie, propagujemy styl życia godny człowieka, pełny miłości i szacunku do drugiego, wynikający nie tylko z prawa Bożego, ale i naturalnego – mówi ks. dr Krzysztof Deja. Dyrektor Katolickiego Liceum w Henrykowie zaznacza, że owa katolickość szkoły nie polega na tym, że uczy się tam np. matematyki czy języka polskiego na klęczkach. Ta życiowa gra toczy się o wysoką stawkę – wykształcenie młodzieży, która jest przyszłością Kościoła. – Niemądry chrześcijanin to nijaki chrześcijanin. Potrzebujemy inteligentnych katolików, którzy będą potrafili rozsądnie i skutecznie walczyć ze światem o prawdy nadrzędne, opierajac się na Ewangelii – wyjaśnia ksiądz dyrektor. Na poziom szkoły składa się nie tylko nauczanie przedmiotów, ale również atmosfera, kontakt pedagogów z uczniami, siła wspólnoty. Żadna szkoła, a tym bardziej katolicka, nie może ograniczyć się do klasy, ławek, krzeseł i tablicy. Tworzą ją ludzie, którzy kreują ambicje i sumienia młodego pokolenia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL