Podkreślał, że wiara to nie teoria, ale relacja z Jezusem Chrystusem. – Jego interesuje to, do kogo należy nasze serce, czy całym sercem jesteśmy dla Niego, czy idziemy za Nim dla Niego, czy może bardziej dla siebie, bo przy Bogu coś możemy sobie załatwić – mówił metropolita, zauważając, że Maryja trwała przy Jezusie do samego końca, także pod krzyżem, bo była przy Nim dla Niego, nie dla siebie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








