Nowy numer 28/2020 Archiwum

Tworzą zielone płuca

W listopadzie we Wrocławiu przybędzie 1,5 hektara lasu. To efekt jednej z inicjatyw projektu łączącego przedstawicieli biznesu, samorządu, lokalnych instytucji i mieszkańców miasta.

Idea dotlenieni.org jest bardzo prosta. Chodzi o to, by każda osoba jednostkowo, ale również urzędnicy oraz przedsiębiorcy zrozumieli, że realizując wspólny cel – zazielenianie przestrzeni miejskiej – osiągają korzyści. – Tu nie ma tych, którzy tracą. Badania mówią, że zielone otoczenie wpływa pozytywnie na samopoczucie, działa uspokajająco, a jednocześnie mobilizuje do działania. Z tego korzysta każdy z nas – wyjaśnia Marek Kołkowski z fundacji Rozwój, inicjator dotlenieni.org.

Know-how

Marek Kołkowski nie mówi o sobie „ekolog”. – Jestem Polakiem, jestem obywatelem świata i chcę, by na ziemi było lepiej. Stąd moje zaangażowanie. Wychodzę z założenia, że tylko wspólne działanie wielu branż może dać wymierne efekty. Projekt dotlenieni.org temu właśnie służy – łączeniu w realizacji wspólnego celu – tłumaczy. Podkreśla, że pomysł na to, jak to wszystko powiązać, dojrzewał dość długo. – W 2012 roku zorganizowaliśmy pierwsze wydarzenie z nasadzeniami w Brzegu. Chcieliśmy zobaczyć, jakie potrzeby ma samorząd i lokalna społeczność i czy jesteśmy w stanie im w tym jakoś pomóc. Wyszło to naprawdę obiecująco – wspomina. Fundacja była jednak zaangażowana w projekt „Zaczytani” i nie było możliwości równoległego realizowania obu przedsięwzięć. Stało się to dopiero w 2016 roku. – Inicjatywa dotlenieni.org zachęca przedstawicieli biznesu, by angażowali się proekologicznie. Po ponad trzech latach działalności zauważam, że firmy nie potrzebują już większej zachęty. Brakuje im jedynie narzędzi – dodaje. Czego konkretnie? Tego, żeby ktoś pokazał im, gdzie można posadzić drzewa czy krzewy, by wskazać konkretne inicjatywy, w które mogą się zaangażować. – My to zapewniamy – przekonuje. Podaje też przykład: zarząd zieleni w danym mieście realizuje swoje działania i gdy zgłasza się jakaś firma z propozycją sfinansowania nasadzeń, zaczynają się piętrzyć problemy. – Biznes działa szybko i efektywnie, a zarząd zieleni działa w pewnych ramach biurokratycznych, które bardzo wydłużają proces dogadywania się.

Uruchamiają świadomość

Fundacja Rozwój po pilotażowej akcji w Brzegu swoje pierwsze kroki skierowała ku Wrocławiowi. Okazało się, że gmina Wrocław nie ma miejsc, by takie nasadzenia móc organizować. Wynika to z planów zagospodarowania przestrzennego. – Postanowiliśmy podejść do tematu trochę inaczej. Kontaktujemy się bezpośrednio z instytucjami – mówi. I podaje przykład szpitala. – Dyrektor dostaje środki celowe na ratowanie życia i leczenie. Dbanie o otoczenie wokół placówki jest na szarym końcu – zwraca uwagę. Fundacja zrobiła odpowiednie badania i… pierwsze nasadzenia krzewów odbyły się we wrześniu 2016 r. Aby zyskać dla inicjatywy odpowiedni rozgłos, zorganizowano też jedno duże wydarzenie. Padło na „Zielony rekord Polski”. – W tym roku biliśmy go po raz trzeci. W pierwszej edycji nasadzeń było 2 tys., w kolejnym roku było ich ponad 8 tys., a w tym roku 13 tys. Zgłosiły się do nas prywatne osoby ze 191 gmin, w których posadziły choćby jedną roślinę. Ponadto ponad 60 gmin przekazało miejsce na nasadzenia i zaprosiło do tego mieszkańców. Kolejny finał odbędzie się w kwietniu 2020 r. – wylicza.

Wirtualne drzewa – prawdziwe lasy

W działalności fundacji nadszedł czas na kolejną inicjatywę. – Chcieliśmy spełnić jeszcze jedną potrzebę biznesu. Dla przedsiębiorców ważna jest reklama, bo to przynosi im wymierne korzyści. Uważamy, że jeśli biznesmen część tego, co zarobi, chce przeznaczyć na sadzenie roślin i chce się tym pochwalić, to ma do tego prawo – zaznacza Marek. Temu ma służyć idea „wirtualnego drzewa”, która pozwala dotrzeć do konkretnej, chcącej się zaangażować grupy odbiorców. Na czym polega ta inicjatywa? – Przy galerii Wroclavia stanęła donica z kodami QR i NFC. Za ich pomocą przechodnie mogli pobrać jedno wirtualne drzewo. Każde pobranie zapewniło sfinansowanie jednej sadzonki. Mieliśmy pakiet 10 tys. drzew i wszystkie się rozeszły – tłumaczy. Teraz przyszedł czas na realizację przedsięwzięcia. – Partnerem akcji jest Zarząd Zieleni Miejskiej, który wskazał miejsce, gdzie będziemy mogli posadzić konkretne drzewa. Finansowanie sadzonek zapewniają partnerzy biznesowi – zaznacza. Finał akcji zaplanowano na piątek 8 listopada od 11.00. Każdy, kto będzie miał na to ochotę, będzie mógł przyjść i zasadzić drzewo. – Będą przygotowane rękawice, szpadle. Zachęcamy, by przyjść i spędzić z nami miło czas. Szczegóły dotyczące miejsca (mapka z lokalizacją) będą umieszczone na dotlenieni.org.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama