Nowy numer 03/2020 Archiwum

Wartościowe kino przyciąga tłumy

Prawie 1000 osób wzięło udział w przedpremierowym pokazie specjalnym filmu „Nieplanowane”, który zorganizowała redakcja „Gościa Wrocławskiego”.

Już od 3 lat prowadzimy cykl „Do kina z Gościem”, w ramach którego zapraszamy czytelników na seanse wartościowych produkcji z przesłaniem chrześcijańskim i patriotycznym. Przygotowujemy zawsze krótkie wprowadzenie gościa specjalnego oraz oferujemy bilety w promocyjnej cenie. Udało się przeprowadzić już kilkadziesiąt pokazów, ale nigdy wcześniej nie było tylu chętnych. Antyaborcyjna wzruszająca historia Amerykanki Abby Johnson podbiła serca wiernych z archidiecezji wrocławskiej.

Poruszenie nieplanowane

Niedługo po otwarciu największej sali na ponad 500 osób okazało się, że nie ma już miejsc na pokaz, zatem otworzyliśmy wraz z Multikinem Pasaż Grunwaldzki drugą, niewiele mniejszą. Ta również zapełniła się do ostatniego fotela w 2 dni. Na widowni ostatecznie zasiadło 968 osób, a miedzy nimi wielu kapłanów z bp. Andrzejem Siemieniewskim na czele, klerycy oraz siostry zakonne. Przed seansem w jednej z sal świadectwo pro-life dała rodzina Zyznarskich – małżeństwo Alicja i Michał wraz z synem Tomaszem. Choć malutki Tomek nic nie powiedział, stał się bohaterem wieczoru, bo jest żywym dowodem działania Pana Boga. – Zawsze chcieliśmy mieć dzieci, więc kiedy Tomek pojawił się w brzuchu u mamy, byliśmy naprawdę bardzo szczęśliwi. W 15. tygodniu podczas rutynowego badania okazało się, że nasz syn ma powiększone komory boczne mózgu. Rokowania były coraz gorsze. Doszło m.in. do przerwania połączenia między półkulami. Oczywiście prawo polskie mówi, że lekarze muszą zadać pytanie, jaka jest decyzja rodziców wobec takich okoliczności – czy przerywają ciążę, czy kontynuują. U nas nie było mowy o aborcji. Życie jest dane od Pana Boga i nie wolno go zabierać – mówił w kinie Michał Zyznarski. Jak podkreślił, w ich sercach pojawiła się niepewność, ale byli otoczeni modlitwą przyjaciół, znajomych i rodziny. Trafili także pod opiekę wykwalifikowanego personelu medycznego z hospicjum perinatalnego. – Rekomendacje mówiły, że Tomek nie dożyje porodu, potem, że umrze w jego trakcie. Kolejne diagnozy: przeżyje pierwsze dwa tygodnie po narodzinach, następnie, że jednak dwa miesiące, a potem – dwa lata. To dobitnie pokazuje, że życie nie jest w rękach człowieka, ale w rękach Boga – oświadczyła Alicja Zyznarska. Ostatecznie dziecko urodziło się z poważną wadą mózgu. – Dzisiaj widzicie na tej sali chłopca, który normalnie się rozwija, zalicza kolejne etapy, jak jego rówieśnicy – mówił mąż i ojciec, trzymając swojego ukochanego syna na rękach.

Prawda wgniata w fotel

Ponieważ kinowe pokazy z „Gościem Wrocławskim” cieszą się coraz większą popularnością, na Facebooku stworzyliśmy grupę „Boskie filmy”, do której każdy, kto ma konto, może dołączyć. Tam możemy podyskutować, podzielić się opiniami, spostrzeżeniami dotyczącymi filmów, zapowiadać nadchodzące produkcje. Chcemy, by nasi czytelnicy pomogli nam tworzyć dalej cykl „Do kina z Gościem”. A jak Dolnoślązacy odebrali „Nieplanowane”? „Ten film jest wyjątkowy. Zaczynam rozumieć, dlaczego środowiska aborcyjne tak się go boją. Trzeba go zobaczyć! Już sam początek wgniata w fotel” – pisze Jacek Hełka. „Myślę, że jakby każda kobieta obejrzała ten film przed podjęciem decyzji, aborcji byłoby o wiele mniej. Ciekawe, że tak bardzo kobiety domagają się prawa decydowania, a nie domagają się prawdy” – zauważa Julia Bednarek. „Największe przesłanie tego filmu dla przekonanych o tym, że aborcja to zabójstwo niewinnych dzieci, to fakt, że dzięki modlitwie większość kobiet rezygnuje z aborcji. Módlmy się!” – apeluje Paweł Biedak. – Trochę bałam się, że film okaże się kolejnym przereklamowanym dziełkiem... Obawy się jednak nie sprawdziły. Film został zrealizowany na podstawie faktów, zagrany bardzo autentycznie, nie ma w nim niczego, co pasowałoby do słowa „propaganda”. Jest niesamowicie wyważony: zawiera wprawdzie mocne sceny, ale bez epatowania brutalnością. Pokazuje złe wybory, ale rezygnuje z ich oceniania. Koniecznie trzeba go zobaczyć – zachęca s. Ewa Jędrzejak, boromeuszka, która wygłosiła krótką prelekcję w drugiej sali o działaniach fundacji Evangelium Vitae.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama