Nowy numer 28/2020 Archiwum

Pani Śląska zaprasza

Trzebnicki klasztor tego wieczoru stał się książęcym dworem wypełnionym muzyką. Cysterki spoglądające ze starych obrazów, boromeuszki i wirujący na parkiecie goście – wszyscy spotkali się pod jednym dachem.

Potężnym dachem, którego remont, wspierany także przez uczestników balu, wciąż trwa. Księżna Jadwiga i jej mąż Henryk, czyli państwo Ewa i Waldemar Leśniewscy z Opola, oboje w stosownych strojach, wraz z dworem witali kolejnych gości wkraczających w rozświetlone klasztorne krużganki. Wkrótce w odnowionym niedawno refektarzu rozpoczęła się książęca biesiada, po czym goście w uroczystym polonezie wkroczyli do Sali Marii.

Na uczcie u Henryka

– Przygotowałyśmy mnóstwo klasztornych przysmaków; rosół z domowym makaronem, różne mięsa, śląskie ciasto z kruszonką – mówi s. Maria Claret, przełożona generalna zgromadzenia. Nie brakło przygotowanych przez panią Krystynę podpłomyków niczym ze średniowiecznych czasów, lawendowych ciasteczek s. Pauliny, kawy św. Jadwigi czy wina pochodzącego z Winnicy Jadwiga, znajdującej się pod Trzebnicą. Po występach artystycznych ks. Zdzisława Madeja i pani Hanny Zajączkiewicz oraz zespołu Roderyk odbyła się licytacja dzieł sztuki i innych przedmiotów, z której dochód wesprze prowadzone w klasztorze prace. Chętni mogli pospacerować po wielkim gmachu, obejrzeć wystawę Aleksandry Lis „Osiem błogosławieństw drogą św. Jadwigi” oraz wystawę barokowych portretów opatek cysterskich i klasztorne muzeum. Roderyk – z muzyką tradycyjną w nowych aranżacjach, a także autorską, inspirowaną średniowiecznymi brzmieniami – zadbał o niepowtarzalny klimat zabawy. Bal, zorganizowany przez trzebnickie boromeuszki i Fundację dla Ratowania Klasztoru św. Jadwigi Śląskiej „By służyć”, nie tylko wspiera remont ogromnego obiektu. Jest głośnym przypomnieniem: stary klasztor coraz szerzej otwiera bramy na najróżniejsze inicjatywy.

Wpadnij na kawę i na warsztaty

– Po niedawnym udostępnieniu odnowionego parteru odbyło się już u nas kilka spotkań: warsztaty piernikowe dla osadzonych z Zakładu Karnego przy ul. Fiołkowej we Wrocławiu i ich bliskich, warsztaty tańca dawnego prowadzone przez Krzysztofa Skowrona (poświęcone kontredansom angielskim), które będą miały swoją kontynuację, a także kolędowanie w ramach wznowionego cyklu spotkań „Szczęść Boże w klasztorze”, organizowanego razem z Towarzystwem Miłośników Ziemi Trzebnickiej. W planach są także między innymi warsztaty pieczenia chleba – wyjaśnia s. Maria Claret. – Można już także zwiedzać klasztorne muzeum. Rolę osoby oprowadzającej, po śp. siostrze Olimpii Konopce, przejmuje s. Dionizja. – W klasztorze odbyło się niedawno spotkanie stowarzyszenia Europa Forum. Wkrótce otwarta będzie Kawiarnia św. Jadwigi, gdzie planowane są spotkania autorskie – dodaje Krystyna Klamińska, prezes fundacji „By służyć”. – Lada moment ogłoszony zostanie konkurs plastyczny, którego rozstrzygnięcie planowane jest na 24 maja – wtedy odbędzie się klasztorna majówka. Tematyka nawiązywać będzie do 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II. Patronka Trzebnicy, św. Jadwiga, wspominana 16 października, jest również patronką jego wyboru na stolicę Piotrową. Na pewno więc tu, w klasztorze ufundowanym niegdyś przez św. Jadwigę dla cysterek, będziemy o polskim papieżu pamiętać. Aktualności dotyczące kolejnych inicjatyw znajdują się na facebookowym koncie sióstr boromeuszek (@SMCB.Boromeuszki). Drzwi klasztoru otwarte są dla każdego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama