Nowy numer 28/2020 Archiwum

To pokolenie odchodzi

Jak co roku w lutym sybiracy uczcili pamięć swoich bliskich, którzy nie wrócili z wywózki na nieludzką ziemię.

W parafii pw. św. Bonifacego we Wrocławiu została odprawiona uroczysta Msza Święta w asyście wojskowej w ramach wrocławskich obchodów 80. rocznicy pierwszej masowej zsyłki Polaków na Sybir.

– Kto był taki okrutny dla was? Kto was wypędził z domów i wiózł na nieludzką ziemię w bydlęcych wagonach? To bolszewicy, którzy najpierw Boga zlekceważyli i tak strasznie bluźnili przeciwko Niemu. Ludzie, którzy nikogo nie potrafili uszanować. Drodzy Sybiracy, powróciliście do ojczyzny, by dawać świadectwo, że bez Boga nie zbudujemy żadnej cywilizacji miłości, lecz cywilizację śmierci. Wy jesteście świadkami tego, co potrafi człowiek czynić, gdy rzeczywiście zabiorą mu Boga z jego serca – mówił w homilii ks. prof. Franciszek Głód, kapelan Związku Sybiraków, Po Eucharystii zebrani świadkowie historii oraz wrocławianie przeszli pod pomnik „Zesłańcom Sybiru” na pl. Staszica, gdzie przeprowadzono uroczysty apel i złożono kwiaty. – W pamięci naszej wraca koszmar tamtych dni, kiedy byliśmy dziećmi. Najstarsi spośród nas nigdy nie zapomną bólu strasznej lutowej nocy z 9 na 10, kiedy wywieziono w głąb ZSRR około 140 tysięcy Polaków. Potem były kolejne deportacje i każda z nich miała swoją wysoce dramatyczną kartę. Te obchody mają jeden ważny cel – kultywowanie pamięci o okrutnej zbrodni dokonanej na Polakach przez bolszewickich oprawców. Jesteśmy pokoleniem odchodzącym i dlatego zależy nam bardzo, aby trwale zapisać nasze bolesne doświadczenie w pamięci młodego pokolenia i narodu – apelował Eugeniusz Kuszka, prezes wrocławskiego oddziału Związku Sybiraków.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama