Nowy numer 31/2020 Archiwum

Namysłów. Wierni wspierają finansowo parafię w czasie epidemii

Mieszkańcy Namysłowa z parafii św. Franciszka z Asyżu i św. Piotra z Alkantary ruszyli z oddolną akcją finansowego wsparcia dla swojego kościoła lokalnego.

Na Facebooku powstał profil "Wspieram jako wierny", który założyli namysłowscy katolicy.

Zachęcają oni do przekazywania środków na konto parafii ze względu na trudny czas epidemii koronawirusa. 

Przez pandemię wielu księży, braci i sióstr zakonnych zostało pozbawionych możliwości codziennej pracy ewangelizacyjnej oraz jej wynagrodzenia w postaci dobrowolnych datków. Podarujmy nasz dar serca - jałmużnę wielkopostną, która pomoże przetrwać w tym trudnym czasie.

Pamiętajmy, że duchowe wsparcie modlitewne, jakie otrzymujemy, jest bezcenne. Oni polecają nas codziennie w swoich modlitwach, wypraszając dla nas łaski i oddalając niebezpieczeństwa. Okażmy naszą wdzięczność! Bóg Zapłać. Proszę o dobrowolną ofiarę na konto Parafii p.w. św. Franciszka z Asyżu i św. Piotra z Alkantary.

Podjęta akcja wsparcia jest wyłącznie inicjatywą wiernych. Wcześniej nie była w żaden sposób konsultowana z księżmi.

- Pomysł wykrystalizował się spontanicznie od kilku osób. My jesteśmy tylko narzędziami w rękach Boga. Patrzymy na aktualną sytuację i widzimy, jak mocno osoby duchowne otaczają nas modlitwą. Dla nas to bezcenny dar. Parafia jako organizm nie tylko duchowy, ale siłą rzeczy także gospodarczy, by przetrwać potrzebuje środków, dlatego chcemy dołożyć swoją cegiełkę wielkopostną - mówi specjalnie dla "Gościa Niedzielnego" jeden z wiernych parafii pw. św. Franciszka z Asyżu i św. Piotra z Alkantary, współtwórca profilu na Facebooka.

Namysłowianie zachęcają wszystkich wiernych do podjęcia wsparcia finansowego swoich parafii, ale także regularnej modlitwy różańcowej za kapłanów, braci i siostry zakonne.

- Nikt nas o nic nie prosił. Chcę stanowczo powiedzieć, że to nie inicjatywa księży, jak mogą niektórzy pomyśleć. Jeśli ofiarodawców będzie dużo, to symboliczna złotówka może przerodzić się w realną pomoc. Jako katolicy powinniśmy czuć się odpowiedzialni za swoje parafie, w których na co dzień doświadczamy duchowego umocnienia - uważa mieszkaniec Namysłowa i przytacza fragment z Pisma Świętego: "Radosnego dawcę miłuje Bóg”.

Jednocześnie dodaje, że dobrowolny datek wpłacany na konto jest rodzajem jałmużny, ale również prostą formą wdzięczności dla kapłanów za ich posługę zarówno przed jak i w czasie epidemii koronawirusa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama