Nowy numer 48/2020 Archiwum

Dokąd cię nogi niosą

Myślałeś kiedyś o Ekstremalnej Drodze Krzyżowej za dnia? Słyszałeś o szlaku Turonia? Doświadczeni pielgrzymi i włóczykije podpowiadają kolejne pomysły na wakacyjne wędrówki w bliskiej okolicy.

W pobliżu Wrocławia można pielgrzymować z dala od tłumów choćby Drogami św. Jakuba (o czym pisaliśmy tydzień temu); mamy ponadto mnóstwo wytyczonych tras EDK prowadzących do sanktuariów, szlakiem kościołów, przydrożnych kapliczek i krzyży; na piechurów i rowerzystów czekają też nieco zapomniane, malownicze szlaki turystyczne.

Nie tylko na Wielki Post

Przyjęło się, że na EDK wyruszamy nocą, ale w rzeczywistości warto zmierzyć się z nimi również za dnia. – W blasku słońca na EDK możemy zakosztować piękna przyrody, popodziwiać widoki. Poczujemy się przy tym bezpieczniej niż po zmroku – mówi Aneta Kuczkowska, która opracowała w sumie 23 trasy EDK w rejonach Wrocław-Maślice i Wrocław. Są one dokładnie opisane na stronie: trasypielgrzyma.zdobywca.com. – Te najdłuższe można dzielić na mniejsze etapy. Nasze propozycje w większości pozwalają na przerwanie wędrówki w różnych miejscach i skorzystanie z komunikacji zbiorowej. Dobrym przykładem jest choćby EDK do Oleśnicy. Natomiast miłośnicy terenów zielonych w pobliżu Wrocławia polubią pewnie trasę Zieloną św. Anny, prowadzącą z Maślic do Szewc. Aneta poleca przy indywidualnej wędrówce korzystanie ze stron www.alltrails.com czy www.e-podroznik.pl, a także aplikację MAPS.ME. Andrzej Kofluk, przewodnik turystyczny i pielgrzym nieustający, oprócz dróg spod znaku muszli zachwala szlak dookoła Wrocławia im. doktora Bronisława Turonia. Oznakowana żółtymi znakami trasa o długości w sumie 141 km to nie propozycja na jeden dzień. Pozwala pieszo okrążyć stolicę Dolnego Śląska wielką pętlą. Można przy tym zajrzeć do wielu interesujących miejsc.

Paweł z Pawłowic

– Nie, szlak Turonia to nie droga dla kolędników chodzących z turoniem – śmieje się Andrzej. Nazwa pochodzi od nazwiska Bronisława Turonia (1923–1984), historyka, archiwisty, propagatora turystyki. – To szlak dla ludzi, którzy szukają spokoju, wyciszenia – dodaje. – Można dotrzeć do niego komunikacją miejską, np. z Wrocławia-Leśnicy. Na trasie jest Lutynia (przechodzimy przez teren słynnej bitwy pod Lutynią z 1757 r., w której wojska pruskie pokonały Austriaków), Miękinia, Uraz – gdzie warto odwiedzić kościół, zobaczyć znajdujące się w okolicy ruiny zamku. Dalej mamy m.in. Świniary, Pawłowice, Zakrzów, Szczodre, Chrząstawę, Wojnowice, Świętą Katarzynę, Bielany i Smolec. Wszędzie natkniemy się na – często mniej znane – zabytki i atrakcje turystyczne, jak stara śluza w Ratowicach, rycerska wieża mieszkalna w Biestrzykowie. Odwiedzimy sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Świętej Katarzynie czy Muzeum Motoryzacji Topacz w Ślęzie. Szczególnym miejscem przy szlaku jest stary park we Wrocławiu-Pawłowicach, gdzie niegdyś znajdował się folwark opactwa św. Wincentego na Ołbinie. W XIX w. teren stał się własnością rodziny Kornów, która wzniosła tam pałac. Dziś całym kompleksem zarządza Uniwersytet Przyrodniczy. Park pałacowy przynależy do Arboretum – Ośrodka Badań Dendrologicznych. Uwagę przyciągają dąb papieski, poświęcony przez Jana Pawła II, czy dąb niepodległości. Wśród pomników przyrody wyróżnia się najgrubsze drzewo we Wrocławiu (obwód pnia – 777 cm): potężny dąb Paweł.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama