Nowy numer 44/2020 Archiwum

Z Jezusem można odpocząć

Wakacje to nie jest czas odpoczynku od Pana Boga. Wiedzą to duszpasterze i młodzi z archidiecezji wrocławskiej.

Już po raz drugi grupa dzieci i młodzieży z parafii pw. Trójcy Świętej we Wrocławiu, złożona z członków służby liturgicznej, dzieci śpiewających w scholi oraz parafian, wyjeżdża razem na wakacje. W tym roku wybrali Beskidy. Udadzą się do Zawoi pod Babią Górą, najdłuższej i największej wsi w Polsce.

– Chodzi o integrację parafii przez formułę „wakacje z Bogiem”. Będziemy mieli dużo czasu na odpoczynek czy rekreację, ale także na integrację i odkrywanie Boga w pięknie przyrody. W planie przewidziana jest codzienna Msza Święta. Każdy dzień rozpoczniemy od modlitwy i gimnastyki, a zakończymy wspólnym wieczorkiem integracyjnym, Apelem Jasnogórskim oraz błogosławieństwem – opowiada ks. Adam Błaszczyk, wikariusz z parafii Trójcy Świętej. W tym roku tematem przewodnim wyjazdu będzie przypowieść o dobrym Samarytaninie. − Jako wychowawca kolonijny, a zarazem rodzic uważam, że Kościół powinien być siłą integrującą społeczność lokalną. Dlatego świetnym pomysłem są wakacyjne wyjazdy dla dzieci i młodzieży, które tworzą okazję do wspólnej modlitwy, katechezy i poznania odpowiednich wzorców życia, których coraz częściej brakuje – mówi Agnieszka Syrnyk. − Moje doświadczenie z dzieciństwa pokazuje, że to wakacje organizowane przez parafię pozostawiły we mnie najlepsze wspomnienia. Dzisiaj, będąc mamą, widzę dodatkowo wielką potrzebę pokazywania dzieciom, że w Kościele jest dla nich miejsce, że Kościół to przede wszystkim wspólnota, w której jest przestrzeń zarówno na skupienie i modlitwę, jak i na radość czy kreatywność – stwierdza Joanna Skutnik, parafianka i opiekunka. – Na dzieci czeka wiele atrakcji, jak np. malowanie na szkle, spotkanie z gawędziarzami czy bacą w prawdziwej góralskiej bacówce, wejście na Babią Górę, zwiedzanie Izby Pamięci Jana Pawła II i sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej – wymienia ks. Błaszczyk.

Zakamarki u św. Jadwigi

Latem nie zwalniają salwatorianie z Ruchu Młodzieży Salwatoriańskiej. Od 12 do 17 lipca organizują spotkanie pt. „Kuźnia charakterów” w Trzebnicy dla licealistów i studentów. Wystarczy na nie zabrać śpiwór, Pismo Święte, ewentualną zgodę rodziców, jeśli ktoś jest niepełnoletni, i… ubrania robocze. Dlaczego? − Poznamy ukryte zakamarki bazyliki trzebnickiej oraz upiększymy wnętrze – swoje i strychu domu św. Jadwigi – mówi ks. Jerzy Lazarek, duszpasterz RMS. W planie są wspólnotowe Msze św. i konferencje na temat pracy nad swoim charakterem. – Skupimy się na jakości naszej relacji z Panem Bogiem. Bo można dawać świadectwo życia chrześcijańskiego, ale jakie ono jest? Czy spójne? Czy przemawiające? – zastanawia się ks. J. Lazarek. Oprócz trzebnickiego spotkania salwatorianie organizują jeszcze wakacje w Węgorzewie (rowery, kajaki, plaża), rajd pieszy w okolicach Dunajca i trzydniowy rajd rowerowy w formie pielgrzymki. Więcej informacji na: www.rms.sds.pl.

Odwiedziny u Liczyrzepy

Ruch Światło–Życie Archidiecezji Wrocławskiej również przygotował ciekawe propozycje dla młodzieży. Jedną z nich jest 15-dniowy wyjazd do Szklarskiej Poręby dla licealistów na Oazę Nowego Życia pierwszego stopnia od 16 lipca. – Zapraszamy każdego chętnego. Wymagania? Chęć poznania i odkrywania Pana Boga oraz drugiego człowieka – mówi organizator ks. Wojciech Antosik z parafii pw. NMP Bolesnej we Wrocławiu-Różance. U podnóża Karkonoszy młodzi będą modlić się na Eucharystii i wieczornych nabożeństwach, uczestniczyć w szkole śpiewu i liturgii, rozmawiać w małych grupkach. – Nie zabraknie rozrywki, wyjść w góry czy różnego rodzaju zabaw. Chcemy przygotowywać nastolatków do służby we wspólnocie Kościoła, w swoich parafiach – oświadcza ks. W. Antosik. Więcej tegorocznych oazowych wyjazdów znajdziecie na stronie internetowej: www.wroclaw.oaza.pl/rekolekcje/tabela. Wyjazd w Karkonosze na początku sierpnia z młodzieżą nastoletnią z dekanatu Północ I (Osobowice) organizuje ks. Jakub Deperas, drugi wikariusz z Wrocławia-Różanki. – Młodzi sami wpadli na taki pomysł, a ja na to chętnie przystałem. Pojawia się szansa na przełamanie stereotypu, że w wakacje można zrobić sobie wolne od Pana Boga. My chcemy Boga uwielbiać. Chcę pokazać, że ten czas można spędzić z Jezusem i przy Nim naprawdę odpocząć, nie tylko fizycznie, ale także psychicznie; zregenerować się duchowo – mówi ks. J. Deperas. Zaplanował już wędrówki, ogniska, gry terenowe i planszowe, a także adoracje i elementy liturgii godzin.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama