Nowy numer 32/2020 Archiwum

Wpadnij na ognisko

Od 2 lipca w wakacyjne czwartki młodzi mogą zbierać się przy klasztorze henrykowskim. Nie na piwo czy papierosa, ale na kreatywne wieczory.

Pomysł ks. Piotra Rozpędowskiego jest odpowiedzią na wakacje w pandemii. Wielu młodych nie wyjeżdża z tego powodu na letni odpoczynek.

Kapłan na co dzień pracujący w katolickim liceum w Henrykowie chce wyjść do nich, dając im nie rybę, ale wędkę. – Pytałem nastolatków z Henrykowa i okolic, co robią po zakończeniu roku szkolnego. Wielu nie ma żadnych planów. Czasem widzę, jak przyjeżdżają pod naszą szkołę i siedzą. Niech dalej do nas przyjeżdżają, ale możemy razem spędzić ten czas w ciekawy sposób – zapowiada ks. Rozpędowski.

Wokół henrykowskiego klasztoru znajduje się spory teren rekreacyjny, który młodzi mogą wykorzystać. Kapłan chciałby, aby uczestnicy byli także organizatorami, dlatego jest otwarty na pomysły. – Ogniska, kina plenerowe, dyskusje, gry, zabawy, tańce, a może też wycieczki? Wokół Henrykowa mamy ciekawe punkty do zwiedzania, np. świątynię w Kobylej Głowie. Zorganizujmy np. rajdy piesze – proponuje. Oprócz tego pragnie zaadaptować część pomieszczeń klasztornych na specjalną strefę dla młodzieży, gdzie nastolatki będą mogły przychodzić i swobodnie się czuć, rozmawiać, zjeść pizzę, integrować się. – Nie chodzi o zbieranie tylko wierzącej młodzieży. Każdy może przyjść. Liczymy się z głosem młodych, więc czekam także na ich propozycje. W założeniu grupa ma być kreatywna, a nie spełniać tylko moją kapłańską wizję – podsumowuje ks. Piotr.

Pierwsze spotkanie odbyło się 2 lipca o godzinie 17. Następne planowane są w każdy czwartek o tej samej porze. Klasztor Księgi Henrykowskiej czeka na młodych. Można dołączyć w każdej chwili.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama