Nowy numer 39/2020 Archiwum

Jestem, pamiętam, czuwam

Na Jasną Górę w poniedziałek 10 sierpnia dotarła 40. Piesza Pielgrzymka Wrocławska. Mszy św. na jej zakończenie przewodniczył i homilię wygłosił pielgrzym bp Jacek Kiciński.

Po ośmiu dniach i ponad 220 kilometrach przed cudowny wizerunek Matki Bożej dotarła ostatnia zmiana sztafety. Tegoroczna sytuacja epidemiczna spowodowała, że na pątniczy szlak nie mogli wyruszyć wszyscy jednocześnie.

W kolejnych dniach w stronę Jasnej Góry zmierzała zaledwie stuosobowa grupa. – Jesteśmy tu, na Jasnej Górze, by spotkać się z naszą Matką – zaznaczył bp Jacek Kiciński. Podkreślił, że słowa „Jestem, pamiętam, czuwam” są treścią naszego życia, naszej wiary. – Maryja jako matka, jest wierna i dlatego jest obecna, zawsze kochająca i zawsze zatroskana. Przychodzimy dziś do naszej matki, by spojrzeć Jej w oczy. Zaznaczył, że w Ewangelii usłyszeliśmy o braku wina na weselu. – To świadczy o niezaradności młodej pary. Maryja mówi do Jezusa, że nie mają już wina i choć nie nadeszła jeszcze Jego godzina, Maryja mówi dalej – bądźcie do Jego dyspozycji – mówił. Biskup Jacek tłumaczył, że przychodzimy do domu naszej Matki, doświadczając ludzkiej bezradności, bo ze względu na pandemię nasze wesele wyglądało inaczej niż sobie wyobrażaliśmy. – Dziś przynosimy naszą niemoc, ale przede wszystkim intencje naszej archidiecezji i wołamy: Maryjo, wspomóż nas. Następnie zwrócił uwagę, że często dość szybko przestajemy słuchać Jezusa. – Ile razy nie potrafimy dostrzec dobra, które nam Bóg daje. Jeszcze nie tak dawno, na początku pandemii przeżywaliśmy kwarantannę – Wielki Post. Ile wówczas wyzwoliło się dobra w naszych sercach – zaznaczył. Zachęcał do zadania sobie na Jasnej Górze pytania: do jakiej normy chcemy wrócić? – Jezus dziś mówi do nas: „napełnijcie stągwie wodą” – zacznijcie mnie słuchać. Trzeba znaleźć źródło wody żywej, nieskażonej, by napełnić stągwie naszego życia. Napełnić stągwie wodą to dotrzeć do źródeł słowa Bożego. Biskup Kiciński podkreślił, że Kana Galilejska rozgrywa się na naszych oczach. – I my na wzór Maryi mamy dostrzegać potrzeby innych, pomóc im napełnić wodą słowa Bożego stągwie ich życia. Naszym zadaniem jest czuwanie przy drugim człowieku. Obyśmy wszyscy kiedyś usłyszeli od Jezusa: Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama