Nowy numer 39/2020 Archiwum

Nie rezygnują

Obóz Adaptacyjny Duszpasterstw Akademickich w Białym Dunajcu został odwołany na kilkanaście dni przed startem ze względu na wysokie zagrożenie epidemiczne w powiatach tatrzańskim i nowotarskim. Niektóre wspólnoty, tak jak FDA "Antoni", nie zrezygnowały z górskiej, integracyjnej eskapady. Wszystko ma prowadzić do nowego, dobrego otwarcia roku akademickiego.

Wybraliśmy się do Zieleńca na tydzień - mówi duszpasterz Franciszkańskiego Duszpasterstwa Akademickiego "Antoni" o. Oskar Maciaczyk OFM.

Podkreśla, że wyjazd był organizowany bardzo szybko. - Bardzo trudno na ostatnią chwilę znaleźć miejsce, które będzie w stanie przyjąć taką dużą (ponad 30-osobową) grupę studentów. Mi, jako duszpasterzowi, bardzo zależało, aby ten wyjazd doszedł jednak do skutku. Dlaczego? Ci którzy przychodzili do duszpasterstwa w październiku, decydowali się często na to ze względu swój udział w obozie w Białym Dunajcu. Mam świadomość, że gdyby nie substytut w Zieleńcu, mogłyby się pojawić pewne problemy z wystartowaniem działalności duszpasterstwa za kilka tygodni - przekonuje.

(czytaj dalej pod zdjęciem)

Nie zrezygnowali

Oczywiście wspólnotowy wyjazd jest tylko jednym z czynników, który jednak wydaje się dość istotny. - Młodzi ludzie w wieku studenckim bardzo mocno kierują się emocjami. A to, że są razem przez jakiś czas sprawia, że w październiku znów chcą się spotkać i przywołać atmosferę, którą żyli. Te relacje zwykle są łączone właśnie z duszpasterstwem akademickim - wyjaśnia. Odwołanie obozu w Białym Dunajcu niestety ma swoje konsekwencje również w tym aspekcie. - Mieliśmy zapisanych kilka osób, które rozpoczynają w tym roku studia. Niestety po anulowaniu listy i rozpoczęciu przygotowań do wyjazdu do Zieleńca, straciliśmy z nimi kontakt. Są jednak inni - związani z innymi duszpasterstwami lub w ogóle nie będący w żadnych wspólnotach akademickich - mówi z nadzieją o. Maciaczyk.

Zaznacza, że czymś czego na pewno zabraknie jest możliwość spotkania się w jednym miejscu wszystkich duszpasterzy. - To jest coś co cenię sobie najbardziej w Białym Dunajcu. Mamy taką możliwość, by porozmawiać o swoich wspólnotach, o planach, a także dzielimy się spostrzeżeniami co się udaje, a co nie oraz co można zmienić. W ten sposób zacieśniają się więzi, a to znów ułatwia współpracę międzyduszpasterską, z której wrocławskie środowisko jest znane na całą Polskę - zauważa.

Franciszkanin widzi też wiele plusów tegorocznego, alternatywnego wyjazdu. - Okazuje się, że potrafimy dobrze funkcjonować sami, bez reguł panujących na obozie. Mamy codziennie Mszę św., chodzimy po bardzo ciekawych górskich szlakach, integrujemy się, rozmawiamy na różne tematy i pokazujemy uczestnikom, którzy nas do tej pory nie znali jak wygląda życie duszpasterstwa w ciągu roku. Każdy taki czas jest pigułką, która ma oddawać ducha wspólnoty - zaznacza. Przekonuje też, że na bazie tegorocznego doświadczenia, będzie chciał każdego roku - w innym terminie jak kolejne edycje obozu w Białym Dunajcu - organizować wyjazd do Zieleńca. Jest przekonany, że to będzie bogactwo dla prowadzonego przez niego duszpasterstwa.

(czytaj dalej pod zdjęciem)

Nie zrezygnowali

A jakie są plany na nowy rok akademicki? Trzeba się spodziewać, że studentów we Wrocławiu będzie znacznie mniej ze względu na zapowiadane tzw. hybrydowe funkcjonowanie wrocławskich uczelni. - Z punktu widzenia duszpasterskiego ubolewam nad tym, że studia nie będą stacjonarne. Przed wakacjami wraz z opiekunami innych duszpasterstw mówiliśmy z zachwytem jakie pomysły udało nam się w czasie lockdownu zrealizować on-line. Doszliśmy jednak wspólnie do wniosku, że akurat ten zamiennik nie pozwoli dać ludziom tego, co na tym etapie życia potrzebują najbardziej - budowania relacji i przeżyć związanych z doświadczeniem wiary - zaznacza.

To wyznacza pewien kierunek pracy z młodzieżą akademicką. - Jestem przekonany, że kondycja duchowa wielu ludzi po czasie obostrzeń jest osłabiona, dlatego my w duszpasterstwie też wiele rzeczy musimy odbudować. Jeśli nie będzie wprowadzonych nowych ograniczeń, to chcę by Franciszkańskie Duszpasterstwo Akademickie "Antoni" wystartowało w październiku z kopyta. Ci, którzy będą we Wrocławiu i będą zdrowi będą mogli się spotykać realnie - przekonuje i już teraz zachęca do śledzenia profilu "FDA Antoni" na Facebooku. Tam wkrótce pojawią się informacje z harmonogramem tygodnia na pierwszy semestr roku akademickiego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama