GN 42/2020 Archiwum

Maryjna furtka na św. Antoniego 30

O nowych inicjatywach u wrocławskich paulinów, rodzinnych błogosławieństwach, świętej niewoli i współtworzeniu ikony mówi kustosz sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła o. Maksymilian Stępień OSPPE.

Agata Combik: Mieszkańcy naszej archidiecezji odnawiają w tych dniach swoje oddanie się Matce Bożej na Jasnej Górze. Tymczasem we Wrocławiu też mamy swoją „Jasną Górę”.

O. Maksymilian Stępień OSPPE: Ktoś mi mówił o fresku ukazującym chwilę, kiedy papież ogłasza św. Benedykta patronem Europy. Druga część tego dzieła przedstawia archanioła, który odczytuje świętemu w niebie dekret z papieską decyzją. Odtąd Benedykt ma „na głowie” całą Europę. Nawiasem mówiąc, nie jest prawdą, że w niebie jest wieczny odpoczynek, przeciwnie – roboty jest więcej, niż nam się wydaje. Jest to robota miłości, robota modlitwy wstawienniczej. Przypomniałem sobie ten fresk, gdy nasz arcybiskup ustanawiał w 2014 r. sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła we Wrocławiu. Wyobraziłem sobie, że Gabriel przyszedł do Matki Bożej i powiedział: „Maryjo, jest jeszcze jedno miejsce, w którym musisz rozlać równie wielką miłość, co na Jasnej Górze”. Ona pyta: „Gdzie?”. Archanioł na to: „Wrocław, ulica św. Antoniego 30”. „Biorę to” – odpowiedziała. I teraz schodzi z nieba i rozlewa swoją pokorną obecność w naszym sanktuarium. Przez długi czas nosiłem w sercu ogromne pragnienie pełnienia posługi na Jasnej Górze. To była wręcz obsesja, z którą nie mogłem sobie poradzić. Kiedy zostało ustanowione sanktuarium we Wrocławiu, doświadczyłem tej prawdy: „To jest Jasna Góra. Chciałeś być na Jasnej Górze, to jesteś…” Kiedyś św. Jan Paweł II powiedział paulinom: „Wasz charyzmat to Jasna Góra”. Przyjęliśmy te słowa. Dla mnie są bardzo ważne.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama