Nowy numer 48/2020 Archiwum

Modlitwa i szacunek

Swoje święto obchodzili 13 października. Im akurat jednak trudno w czasie pandemii świętować. – Ale my możemy zrobić im prezent – mówi ks. Jacek Tomaszewski.

To oni znajdują się na pierwszej linii frontu, a teraz – w pandemii koronawirusa – ich praca stała się jeszcze bardziej niebezpieczna i wymagająca.

W Dniu Ratownictwa Medycznego, którego patronem jest bł. Gerard Tonque, kapelan Pogotowia Ratunkowego w archidiecezji wrocławskiej zachęcał do modlitwy za ratowników medycznych. – Nie da się ukryć, że są niedoceniani jako ta pierwsza służba w czasie wypadków. Wykonują przecież często najtrudniejszą robotę. Niestety, ich wizerunek w społeczeństwie nie oddaje ogromu pracy, która na nich spada – mówi ks. Jacek Tomaszewski, kapelan i czynny ratownik. Jak podkreśla, ludzie generalnie wykazują zrozumienie wobec tego zawodu i funkcji, jednak ratownicy często spotykają się z niesprawiedliwością, oskarżeniami, brakiem szacunku, nie mówiąc o uznaniu. Wiele jeszcze zostało do zrobienia. Ze względu na niewdzięczność ludzi ta praca okazuje się jeszcze trudniejsza. – Myślę, że czeka nas wciąż sporo pracy, abyśmy potrafili jako społeczeństwo tę służbę ratowniczą docenić, obdarzać ją należnym szacunkiem. Teraz w trudnym doświadczeniu pandemii mamy okazję, by zauważyć mrówczą pracę pogotowia ratunkowego. Może jedną z wielu lekcji, jaką powinniśmy wyciągnąć, jest nauka doceniania i szacunku – apeluje proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeszowie. I zachęca do modlitwy w intencji służb ratowniczych oraz zmieniania na lepsze myślenia o tym zawodzie w swoim otoczeniu. – To najlepszy prezent, jaki możemy im ofiarować – podkreśla kapelan.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama