Nowy numer 48/2020 Archiwum

Wyjść ze schematów

Co zrobić, by lekcja religii była dla uczniów lekcją ulubioną? Swoim doświadczeniem dzielą się praktycy, którzy porwali dzieci i młodzież, w nieszablonowy sposób pokazując im prawdę o zbawieniu.

Seminarium dla katechetów zorganizowane przez Dolnośląski Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli odbyło się online, pod hasłem: „Katecheza nie tylko przy tablicy, czyli o nowoczesnej katechezie słów kilka”.

Metody zwiększają skuteczność

Ks. Piotr Sierzchuła, inicjator konferencji zaznacza, że katecheza jest nie tylko przekazywaniem wiedzy o Panu Bogu, ale przede wszystkim spotkaniem z Jezusem, który przychodzi do drugiego człowieka. – Nowe „Dyrektorium o katechizacji” bardzo wyraźnie wskazuje na ewangelizację – zauważa. Aby była skuteczna, ważne są używane metody. – One mają być odpowiedzią na rozwój młodzieży. Katechizacja nie może stać w miejscu. To seminarium pokazało, że mamy propozycje łamiące stereotyp, iż lekcje katechezy są nudne i nic się na nich nie dzieje – dodaje. – Musimy katechizować twórczo, angażując wszystkie zmysły człowieka – wzrok, słuch, nawet węch. Kluczem do tego, by zainteresować dzieci i młodzież jest kreatywność. – Wcale nie trzeba bardzo wiele inwencji ze strony nauczyciela. Prelegenci zwracali na to uwagę, że czasem wystarczy wyjść z inicjatywą i pokazać uczniom jakieś rozwiązania, a oni sami ruszą we wskazanym kierunku. Muszą poczuć autentyczność nauczyciela; zrozumieć że on żyje tym, co przekazuje – wyjaśnia. Przyznaje, że w nawiązaniu kontaktu i relacji ważny jest używany język. On musi być dostosowany do wieku odbiorców, ale również do otoczenia. – To wszystko się dynamicznie zmienia i musimy jako nauczyciele zachować czujność. Cel jest jednak taki sam: mówimy o Bogu, zarażamy miłością do Niego, przekazujemy Dobrą Nowinę – dodaje. To jednak nie wszystko. Skoro katecheza ma prowadzić do nawiązania osobistej relacji ucznia z Bogiem, musi mieć przełożenie na wszystkie aspekty życia. – Podstawa programowa wskazuje na trzy filary katechizacji. Ma ona się odbywać w rodzinie, w parafii i w szkole. Bez rozwoju duchowego, bez życia sakramentalnego nie uda się tej relacji nawiązać.

Działanie na zmysły

Uczestnicy seminarium mieli okazję posłuchać przede wszystkim praktyków, którzy sugerowali, że atrakcyjnie poprowadzona katecheza może sprawić, iż uczniowie ją pokochają. Konferencja była podzielona na trzy części: „widzieć”, „słuchać”, „czuć”. Swoim doświadczeniem dzieliła się m.in. Małgorzata Kozioł – katechetka z Krakowa, popularyzatorka metody Myślenia Wizualnego w katechezie – sposobu przedstawienia treści za pomocą słów i obrazu. Przekonywała, że jest to dobry sposób na wzbogacenie swojego warsztatu. Zachęcała do dołączenia do społeczności na Facebooku „Rysunkowa katecheza” i do dzielenia się swoimi doświadczeniami. Nietypową propozycję przedstawiła Anna Kasperek. Jej pomysł polega na przekazywaniu kerygmatu przy pomocy… eksperymentów chemicznych. Projekt #PoczujChemięDoJezusa powstał w lipcu. W internecie jest dostępnych już kilka odcinków, które mogą być pomocą nie tylko na lekcji, ale również w domu. Podczas seminarium nie zabrakło również odniesienia do współczesnych aspektów związanych z nowoczesnymi formami nauczania w szkole w czasach pandemii. Opowiadał o nich Piotr Szwędrowski z programu „Katecheza 2.0”. O tym, jak muzyka może wpłynąć na aktywizację dzieci i młodzieży, opowiadali nauczyciele z Zespołu Szkół Salezjańskich – s. Longina Majtka (salezjanka) oraz ks. Jakub Bartczak. Natomiast o teatrze jako formie ewangelizacji mówiła s. Benedykta Karolina Baumann ze Zgromadzenia Sióstr św. Dominika.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama