Nowy numer 3/2021 Archiwum

Do szczęścia trzeba trojga

W chrześcijaństwie małżeństwo składa się z żony, męża i Pana Boga. Nigdy nie jest to związek dwojga.

W parafii pw. św. Mikołaja w Brzegu 9 listopada odbył się wieczór małżeński pod hasłem „Egoizm w małżeństwie”. Wierni modlili się podczas adoracji Najświętszego Sakramentu, a później na Mszy św.

– W chrześcijaństwie małżeństwo tworzą żona, mąż i Pan Bóg. Nigdy nie jest to związek dwojga. A wyjątkowość miłości chrześcijańskiej polega na ofiarowaniu jej drugiej osobie. Miłując się wzajemnie, sławicie Boga, tworzycie czystą i świętą przestrzeń rodzinną. Taki mały raj na ziemi – mówił w homilii ks. Daniel Solarz, wikariusz parafii pw. św. Mikołaja. Dodał, że kompletnym zaprzeczeniem miłości chrześcijańskiej jest egoizm, który potrafi bardzo zranić. Wielu małżonków nigdy nie zasmakowało cudownych owoców miłości właśnie przez egoizm, który jest niczym innym jak odosobnieniem, wyobcowaniem.

– Postawa egoizmu wynika z niedojrzałości wewnętrznej lub, co gorsza, ze świadomego wyboru. Jeżeli chcecie uczciwie zerwać ze swoim egoizmem w relacji małżeńskiej, zadawajcie sobie niezmiennie jedno pytanie. Panowie: czy chciałbym, aby moją ukochaną córeczkę mąż traktował tak, jak ja traktuję swoją żonę? I panie: czy chciałabym, żeby moja przyszła synowa tak traktowała mojego syna, jak ja traktuję swojego męża w naszej relacji? – radził kaznodzieja.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama