Nowy numer 3/2021 Archiwum

Kolorowe skarby od mieszkanek schroniska św. Brata Alberta we Wrocławiu

Im bardziej ciemno i smutno na zewnątrz, tym barwniej w schronisku dla bezdomnych kobiet przy ul. Strzegomskiej 9 we Wrocławiu. Znajdziesz tu mnóstwo rękodzielniczych cudów - bożonarodzeniowych i nie tylko. Niosą potężną porcję ciepła i uśmiechu, a ich zakup wspiera placówkę.

Panie przygotowują swoje tradycyjne już wyroby, ale też eksperymentują z ciekawymi nowościami. Wykonują mniejsze i większe figurki św. Mikołaja, wielkie bombki, flakony i pudełka zdobione w technice decoupage, gobeliny – które są oprawiane w ramki i sprzedawane jako obrazki na ścianę.

Kolorowe skarby od mieszkanek schroniska św. Brata Alberta we Wrocławiu   Przygotowywanie ozdobnych pudełek. Archiwum schroniska

– Pani Marysia na drutach robi tło, a potem do niego doszywa wykonane szydełkiem domki, chmurki – mówi o gobelinach Łucja Dobrowolska, kierowniczka schroniska. – Najpierw malowała kwiatki, potem podjęła następne wyzwania. Zaczęła się uczyć wykonywania kolejnych dekoracji. To u nas odkryła w sobie nowe pasje, niespodziewane talenty.

Kolorowe skarby od mieszkanek schroniska św. Brata Alberta we Wrocławiu   Figurki św. Mikołaja. Archiwum schroniska

Jakiś czas temu pewna starsza pani poprosiła o przesłanie jej kilku schroniskowych wyrobów. – Gdy je otrzymała, powiedziała, że w dowód wdzięczności chciałaby coś wydziergać na drutach dla jednej z podopiecznych – wspomina pani Łucja. – Wykonała specjalnie dla pani Marysi piękną kamizelkę. Gdy nasza mieszkanka ją otrzymała, była wprost wniebowzięta. Bardzo się cieszyła, że ktoś o niej pomyślał i zrobił jej taką kamizelkę, jaką sobie wymarzyła, z kieszeniami.

Kolorowe skarby od mieszkanek schroniska św. Brata Alberta we Wrocławiu   Torby cieszą się wielkim zainteresowaniem. Archiwum schroniska

Panie od dawna już szyją kolorowe, niepowtarzalne torby eco, wykorzystując materiały przynoszone przez ludzi. Cały czas są otwarte na takie podarki (np. nieużywane obrusy). Dwie osoby sprawiły im wspaniałe prezenty: zakupiły nowe maszyny do szycia; mogą pracować teraz na dobrym sprzęcie.

W schronisku powstaje mnóstwo obrazków, kartek świątecznych. – Myślę, że one ukazują zakamarki serc naszych pań – mówi Ł. Dobrowolska, wspominając charakterystyczne malowane kwiaty z uśmiechami środku. – Gdy czują się bezpieczne, otoczone opieką, „rozkwitają”. To widać w ich pracach.

Kolorowe skarby od mieszkanek schroniska św. Brata Alberta we Wrocławiu   Gobeliny. Archiwum schroniska

Pracownia plastyczna cały czas się rozwija. – Dodaje nam skrzydeł to, że ludzie interesują się naszymi wyrobami, że sprawiają one komuś autentyczną radość – dodaje pani Łucja. – Przygotowywanie takich dekoracji jest ważne dla psychiki mieszkanek. Ważne, by miały zajęcie, zwłaszcza gdy epidemia wymusza izolację. To także nasz sposób na zgromadzenie pieniędzy na wydatki świąteczne.

Prawdopodobnie zostanie też zorganizowana dodatkowa zrzutka na drobne świąteczne prezenty. Mieszkanki piszą listy do św. Mikołaja z prośbą o potrzebne im rzeczy. Te listy trafią do sieci; każdy będzie mógł wesprzeć realizację świątecznych życzeń.

W rękodzieło można się zaopatrywać przy wejściu do schroniska, z zachowaniem wymogów bezpieczeństwa sanitarnego.

Kolorowe skarby od mieszkanek schroniska św. Brata Alberta we Wrocławiu   Flakony. Archiwum schroniska
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama