GN 2/2021 Archiwum

Adwent w małżeńskich klimatach

Okres przed Bożym Narodzeniem daje doskonałą okazję by wzmocnić relacje z żoną i mężem. Można to zrobić przez małżeński kalendarz adwentowy, który proponują Maja i Wojciech Pietkiewiczowie.

Adwent jest czasem odnowienia relacji z Bogiem i ludźmi. Pomysł na małżeński kalendarz adwentowy pojawił się u Pietkiewiczów 2 lata temu.

- Jak co roku uzupełnialiśmy kalendarze adwentowe trójki naszych dzieci zadaniami i słodyczami. Pomyśleliśmy, że my również chcielibyśmy wykonywać jakieś zadania, choćby najprostsze, budujące naszą małżeńską relację. Łatwo bowiem wśród codziennych obowiązków, szczególnie rodzicielskich, zagubić to, co między nami wyjątkowe. Tak zrodził się pomysł małżeńskiego kalendarza adwentowego, z jednym zadaniem na każdy dzień Adwentu - mówi Maja Pietkiewicz.

Razem z mężem prowadzą na co dzień stronę wyzwanie-malzenskie.pl, na której podpowiadają, jak budować mocną więź małżeńską. Jakiś czas temu postanowili umieścić na niej kalendarz adwentowy. Pomysł spotkał się z entuzjazmem czytelników, wiele osób realizowało zadania ku radości autorów.

- W tym roku na czas Adwentu przypadła nasza przeprowadzka i remont generalny. Gdyby nie  pytania od czytelników bloga, w tym roku kalendarz pewnie by nie powstał. Na szczęście udało się. Codziennie o 5 rano na stronie wyzwanie-malzenskie.pl pojawia się nowe zadanie, a raz na tydzień podsumowanie na fanpejdżu na Facebooku. My sami staramy się realizować te zadania, by zminimalizować napięcia związane z załatwianiem remontowych spraw - opowiada wrocławianka.

Pietkiewiczowie szczególnie polecają dwa zadania. Po pierwsze, przygotowanie pudełka lub słoika, do którego codziennie będziemy wrzucać karteczkę z notatką, za co jesteśmy małżonkowi wdzięczni lub co nas w nim tego dnia zachwyciło.

- To pozwala nastawić się na zauważanie dobra, a nie zła w drugim. A kolejne zadanie to kwadrans rozmowy z małżonkiem od razu po pracy, a nie jako ostatni element dnia. Rozmowy o tym, jak się czuje i czym żyje, a nie chwila na rozdysponowanie obowiązków domowych - stwierdza Wojciech Pietkiewicz.

I podkreśla, że wystarczy nawet, gdy jedno z małżonków realizuje zadanie lub wychodzi z inicjatywą. Zmiana nastawienia jednej osoby pozwala zmienić choć odrobinę atmosferę w związku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama