Nowy numer 3/2021 Archiwum

Św. Mikołaj dba nawet o wilki

Mało kto wie, że jest patronem także naukowców i studentów – ponieważ zabiegał o właściwy przekaz wiary. W jej obronie miał się nawet wdać w prawdziwą bójkę.

O mniej znanych obliczach św. Mikołaja przypomina w tym roku Papieski Wydział Teologiczny. Biuro Promocji PWT tradycyjnie przygotowuje specjalne propozycje na ten czas roku (dostępne na FB). W 2019 r. na uczelni zagościło „Radio Judea” – rodzaj audycji z „relacją na żywo” z Betlejem.

– Od wielu lat towarzyszy nam w Adwencie jakiś święty lub sługa Boży. Był ks. Aleksander Zienkiewicz, był Jan Paweł II, abp Fulton Sheen. W tym roku padło na św. Mikołaja – by przypomnieć, kim był naprawdę – mówi Arkadiusz Cichosz, rzecznik PWT. – Dowiedziałem się, że św. Mikołaj patronuje nie tylko m.in. pannom na wydaniu, żeglarzom, ale także studentom, naukowcom – bo bronił wiary. Podobno nie tylko na argumenty; między nim a Ariuszem ponoć doszło do rękoczynów, w wyniku których św. Mikołaj miał złamany nos. Arkadiusz Cichosz dodaje, że święty biskup patronuje także… wilkom. – Wiele miejscowości obierało go swego czasu za patrona obrony przed wilkami, organizowane były procesje itd. Co ciekawe jednak, ludzie modlili się o swoje bezpieczeństwo, ale też o to, by św. Mikołaj zapewnił pożywienie wilkom – by przetrwały zimę. Czy to nie wzruszające? – zauważa. Przypomina, że biskup Myry, słynący ze wspierania potrzebujących, żył na przełomie III i IV wieku. Do wymiany ciosów z głoszącym herezje Ariuszem miało dojść podczas Soboru w Nicei w 325 r. Badanie doczesnych szczątków św. Mikołaja potwierdziło, że rzeczywiście miał złamany nos.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama