Nowy numer 8/2021 Archiwum

Nawrócenie św. Pawła Apostoła to ich święto patronalne

Obok tego święta wielu katolików przechodzi obojętnie. A Ruch Młodzieży Salwatoriańskiej obchodzi 25 stycznia szczególnie uroczyście.

Kościół wspomina 25 stycznia Nawrócenie św. Pawła Apostoła. Ma ono swoją wyjątkowość, ponieważ jest to jedyne święto w kalendarzu liturgicznym, w którym czcimy nawrócenie danej osoby. 

Pamiętają zawsze o nim w Ruchu Młodzieży Salwatoriańskiej, ponieważ traktują ten dzień jako święto patronalne. RMS powstał 11 listopada 1994 roku. Jego inicjatorem był śp. ks. Mieczysław Tylutki SDS, który od samego początku wyszczególnił w statutach tego apostolatu młodych właśnie Nawrócenie św. Pawła.

- Historia Szawła, który potem stał się Pawłem, jest powszechnie znana. Mówiąc krótko i przyziemnie - mężczyzna szalał, prześladował chrześcijan i w końcu się nawrócił. Szaweł po prostu spotkał Chrystusa, usłyszał głos Chrystusa, który do niego przemówił. Los tego poganina pokazuje nam, że każdy z nas podąża swoją drogą, na której zawsze może odnaleźć szansę nawrócenia. My tę szansę chcemy wskazywać szczególnie na drodze młodych ludzi - mówi ks. Maciej Szeszko SDS, dyrektor RMS-u

RMS chce prowadzić młodych ludzi do Boga i Kościoła. Pismo Święte jest ważnym elementem działania tej wspólnoty, a Święty Paweł staje się idealnym przykładem działania Boga w życiu człowieka.

- To Pan Bóg nawraca, a my mamy po prostu ewangelizować, zasiewać ziarno. Nie prowadzimy licznika nawróconych. Wszystko zależy od Boga. My, jako duszpasterze, wolontariusze, członkowie, chcemy się nawracać codziennie i przez to dawać świadectwo innym ludziom. Tak robił właśnie św. Paweł. Najbardziej był wymagający i surowy wobec siebie, potem upominał, czy nawracał innych. Ale napotkane osoby widziały w nim przykład, bo w pełni żył wartościami Ewangelii. Głosił Królestwo Boże poprzez swoje czyny zgodne z nauką Jezusa - wyjaśnia ks. Jerzy Lazarek SDS, duszpasterz RMS-u.

Salwatorianie podkreślają, że święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła uświadamia nam, że Pan Bóg potrafi wkroczyć w nasze życie i diametralnie je odmienić.

- Dla mnie ważny jest ten moment oślepienia Szawła, który nie widzi nic przez kilka dni. Dla niego to czas oczyszczenia, rekolekcji. Skupiał się na tym, co może usłyszeć. Ważna też okazuje się postać Ananiasza, chrześcijanina, któremu Bóg przykazał położyć ręce na Szawle i uzdrowić go ze ślepoty. Ananiasz symbolizuje właśnie wspólnotę, w której chrześcijanin wzrasta. Drugiego człowieka, który się opiekuje, sprawia, że się rozwijasz, zmieniasz się. My taką wspólnotę pragniemy tworzyć w RMS-ie - puentuje ks. M. Szeszko.

Ruch Młodzieży Salwatoriańskiej ma charakter ogólnopolski. Tworzy go kilka wspólnot młodzieżowych funkcjonujących przy parafiach salwatoriańskich. Centrala mieści się w Trzebnicy. W wydarzeniach organizowanych przez RMS biorą od lat udział także młodzi niezwiązani z Towarzystwem Boskiego Zbawiciela.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama