Nowy numer 33/2022 Archiwum

EDK 2021. Z Wrocławia-Kleciny ku szczytom gór

Spod kościoła pw. NMP Królowej Polski przy ul. Karmelkowej uczestnicy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej wyruszyli ku Ślęży i Wielkiej Sowie.

Zapisanych było 90 osób, prawdopodobnie wyszło ok. 60–70 – mówi Marcin Luraniec, lider rejonu Wrocław-Klecina. – Najwięcej osób szło na Ślężę (39 km), ok. 10 osób wybrało trasę prowadzącą na Wielką Sowę (67 km), 1–2 osoby trasę prowadzącą na Ślężę i z powrotem (80 km). Na Śnieżkę (111 km), przynajmniej według oficjalnych zapisów, nie zdecydował się w tym roku nikt.

EDK 2021. Z Wrocławia-Kleciny ku szczytom gór   Z Wrocławia-Kleciny można iść na EDK czterema różnymi trasami. Marcin Luraniec

Wyruszyli po Mszy św. w kościele pw. NMP Królowej Polski we Wrocławiu-Klecinie. Od proboszcza, ks. Witolda Hyly, osoby wychodzące na szlak otrzymały specjalne błogosławieństwo.

EDK 2021. Z Wrocławia-Kleciny ku szczytom gór   Wiele osób niesie ze sobą krzyże. Marcin Luraniec

Pogoda była sprzyjająca, ale na szczytach gór takich, jak Wielka Sowa, wciąż leży śnieg – łatwo więc nie było. – Nie miałem informacji o jakichś szczególnych problemach na szlaku – dodaje Marcin. On sam jednak wraz z kolegą przeżył nieprzyjemne wydarzenie. – Tuż po wyjściu z Wrocławia jakichś czterech młodych ludzi – myślę, że nastolatków – próbowało nas sprowokować, wszcząć bójkę. Na szczęście skończyło się na słownych utarczkach. Po raz pierwszy spotkałem się z takim zachowaniem na EDK.

EDK 2021. Z Wrocławia-Kleciny ku szczytom gór   Sprzed kościoła wyruszyło kilkadziesiąt osób. Marcin Luraniec
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama