Nowy numer 15/2021 Archiwum

Wrocławska katedra. Modlitwa o beatyfikację biskupa Nankiera

Ks. Paweł Cembrowicz przewodniczył Mszy św. w 680. rocznicę śmierci bp. Nankiera, od 1326 r. do 1341 r. wrocławskiego biskupa. Hierarcha zmarł 8 kwietnia 1341 r. w opinii świętości.

Dzisiejsze przypomnienie tej postaci to okazja, by wznowić w katedrze modlitwę o beatyfikację bp. Nankiera. Wznawiamy ją dzięki aktywności Rycerskiego Zakonu Korony Polskiej Świętego Kazimierza Królewicza - mówił ks. Paweł Cembrowicz. - W rodzinnej miejscowości biskupa, w Kamieniu, w kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła 8. dnia każdego miesiąca trwa od wieków modlitwa o jego beatyfikację. Chcemy przyłączyć się do niej. Każdego roku, przed pandemią, przybywali do katedry pielgrzymi z tamtej parafii w rocznicę śmierci biskupa (lub w jej pobliżu), aby tu modlić się u jego grobu.

Proboszcz parafii katedralnej przypomniał drogę życiową kapłana, znanego wrocławianom choćby dzięki nazwie placu noszącego jego imię. - Biskup Nankier (to miano przybrał później) nazywał się Jan Kołda, herbu Oksza. Urodził się ok. 1270 r. w Kamieniu, który dziś jest dzielnicą Piekar Śląskich. Tam jego ojciec wybudował kościół pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Jego imię w języku starofrankońskim oznacza człowieka odważnego, dzielnego, śmiałego - wyjaśniał.

Wrocławska katedra. Modlitwa o beatyfikację biskupa Nankiera   Wizerunek bp. Nankiera w południowej nawie katedry. Agata Combik /Foto Gość

W Krakowie ukończył szkołę katedralną, przyjął święcenia kapłańskie, został kanonikiem kapituły katedralnej, a w 1304 r. - archidiakonem sandomierskim. Studiował prawo w Bolonii, po powrocie do Polski został kanclerzem sieradzkim. Wspierał Władysława Łokietka w jego konflikcie z biskupem Muskatą. Został proboszczem kościoła Mariackiego, dziekanem kapituły krakowskiej, a w 1320 r. - roku koronacji W. Łokietka - został biskupem krakowskim. Pełnił swój urząd z wielką gorliwością. Wydał statuty synodalne, rozpoczął budowę gotyckiej katedry na Wawelu. Kładł nacisk na znajomość języka polskiego przez duchowieństwo i nauczycieli.

Biskupem wrocławskim został w 1326 r. - zapewne król chciał w ten sposób wspierać polskość na Śląsku. Nie było mu łatwo sprawować tu swoją posługę. Spotykał się z wrogością m.in. stronników niemieckich we wrocławskiej kapitule, książąt śląskich (gdy poparł nuncjusza papieskiego w kwestii świadczeń należnych papieżowi). - W 1335 r. Księstwo Wrocławskie przeszło pod panowanie czeskie króla Jana Luksemburczyka, po zrzeczeniu się przez króla Jana Kazimierza praw do Śląska - przypomniał ks. Cembrowicz. - Nankier nie zawahał się nałożyć ekskomuniki na króla, gdy ten zajął zamek biskupi w Miliczu.

Biskup Nankier zapamiętany został jako człowiek wybitny, zarazem skromny, niedbający o dobra materialne, wspierający ubogich, jako wielki czciciel Najświętszego Sakramentu, Matki Bożej i św. Stanisława ze Szczepanowa, krakowskiego biskupa i męczennika. Zmarł w Nysie 8 kwietnia 1341 roku. - W Wielki Piątek obchodził boso kościoły nyskie. Nabawił się zapalenia płuc. Zmarł na Wielkanoc - mówił proboszcz. Pochowany został najpierw w Nysie. Potem jego ciało przeniesiono do prezbiterium katedry wrocławskiej. W 1719 r. rozpoczęto proces beatyfikacyjny (przerwany w czasach panowania Prus na Śląsku), przenosząc wówczas szczątki doczesne do ołtarza w zakrystii katedralnej. W 1952 r. wznowiono prace przy procesie beatyfikacyjnym. Do dziś się nie zakończyły.

Wrocławska katedra. Modlitwa o beatyfikację biskupa Nankiera   Scena rzucenia klątwy przez bp. Nankiera na króla Jana Luksemburczyka. Płaskorzeźba J.J. Urbańskiego w katedrze wrocławskiej. Agata Combik /Foto Gość

Ksiądz Cembrowicz wspomniał o znajdującym się w katedrze XVIII-wiecznym reliefie alabastrowym, ukazującym scenę nałożenia klątwy na Jana Luksemburczyka autorstwa J.J. Urbańskiego, o wizerunku biskupa przy kracie prowadzącej do zakrystii oraz o płycie nagrobnej, umieszczonej obecnie w kościele pw. Świętego Krzyża, która pierwotnie znajdowała się w katedrze.

Pamięć o bp. Nankierze pielęgnuje we Wrocławiu zwłaszcza Rycerski Zakon Korony Polskiej Świętego Kazimierza Królewicza. Wielki Mistrz Zakonu Jan Lech Skowera uczestniczył w Eucharystii, a po niej nawiedził ołtarz w zakrystii kanonickiej, gdzie znajdują się obecnie doczesne szczątki biskupa.

Wrocławska katedra. Modlitwa o beatyfikację biskupa Nankiera   Przy ołtarzu z doczesnymi szczątkami biskupa. Agata Combik /Foto Gość

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama