Nowy numer 23/2021 Archiwum

Nadał imię Synowi Bożemu

Ewangeliści nie zapisali żadnego słowa św. Józefa, ale przypuszczać można, że wypowiedział niejedno, a na pewno to najpiękniejsze: Jezus.

W kościele pw. Najświętszego Imienia Jezus we Wrocławiu, wzniesionym w latach 1689–1698 na miejscu dawnego zamku piastowskiego, wszystko skupia się wokół Tego, „który ma imię ponad wszelkie imię”.

Mówi o tym wystrój ołtarza (ukazujący, jak na imię Jezusa zgina się „każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych” – Flp 2,10) czy potężne polichromie – wśród nich ta ukazująca inicjały imienia Jezus na ognistym rydwanie ciągniętym przez symbole czterech ewangelistów. To oni zaniosą to Imię w świat. W wielką pieśń uwielbienia dla imienia Jezus wpisany jest także św. Józef. Ksiądz Arkadiusz Krziżok, proboszcz parafii, na początku Roku św. Józefa mówił o roli, jaką św. Józef odegrał 8. dnia po narodzinach Zbawiciela, gdy Dziecię było obrzezane i gdy nadano Mu imię. To było zadanie, które należało do ojca, a Józef był przybranym ojcem Chrystusa. – Zapewne stwierdził: „Jezus będzie Mu na imię” – zauważył kapłan. Scena, w której artysta połączył wydarzenia obrzezania i ofiarowania w świątyni, znajduje się na obrazie ołtarza głównego. Widzimy tam oczywiście św. Józefa. Poświęconą mu kaplicę dostrzeżemy w południowej nawie. Oprócz XVIII-wiecznego obrazu św. Józefa znajdziemy tam freski z różnymi scenami z jego życia. Artysta uwiecznił świętego także w czasie snu, z aniołem u boku. Pewnie wtedy usłyszał, że ma nadać Dziecięciu imię Jezus. W kościele uniwersyteckim 19. dnia każdego miesiąca o 16.00 można uczestniczyć we Mszy św. wotywnej ku czci Opiekuna Jezusa i poznawać kolejne wymiary jego życia. W kwietniu ks. Mariusz Wyrostkiewicz mówił m.in. o tajnikach rodowodu Jezusa w Ewangelii św. Mateusza. – Ludzki rodowód Wcielonego Słowa jest taki sam jak rodowód Józefa – podkreślił. Zauważył, że na długiej liście patriarchów powtarza się aż 39 razy określenie „był ojcem” (np. „Abraham był ojcem Izaaka”). Przy św. Józefie wszystko się zmienia. Zamiast tej formułki jest inna: „Józef, mąż Maryi, z której narodził się Jezus zwany Chrystusem”. – Jego życie było zakorzenione w najgłębszej z Bożych tajemnic – mówił. A pełne obrazów i symboli wnętrze kościoła uniwersyteckiego pozwala zasmakować tych tajemnic.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama