Nowy numer 29/2021 Archiwum

Spuścizna św. Teresy

Karmelici bosi od wieków szczególnie mocno czczą opiekuna Świętej Rodziny. Nie inaczej jest w ich wrocławskim kościele parafialnym, który jest świątynią jubileuszową.

Ojciec Mirosław Salamoński OCDS, przeor klasztoru i proboszcz parafii pw. Opieki św. Józefa, podkreśla, że wielką radością dla karmelitów jest fakt docenienia św. Józefa przez ogłoszenie poświęconego mu roku jubileuszowego. – Święty Józef w duchowości karmelitańskiej jest ważną postacią. Nazywamy go „świętym naszym ojcem Józefem” – mówi.

Dlaczego tak jest? – Wzięło się to od św. Teresy, która w XVI w. św. Józefa na nowo odkryła. Do tego momentu był przedstawiany jako postać drugoplanowa. Prawdopodobnie było tak ze względu na trudności w wytłumaczeniu prostemu ludowi, jak to jest możliwe, że Najświętsza Maryja Panna urodziła syna, a pozostała dziewicą, a także tego, że nie było między Józefem i Maryją takich typowych relacji małżeńskich – zauważa. Podkreśla, że z tego się też wzięło przedstawianie Józefa jako staruszka, który nie interesował się pożyciem małżeńskim. – Święta Teresa po wstąpieniu do zakonu ciężko zachorowała. Bardzo mocno wierzyła, że to właśnie św. Józef ją uratował i przywrócił jej zdrowie. Jemu też poświęcony był pierwszy klasztor, który założyła – opowiada. Ojciec Mirosław zwraca uwagę, że gałąź Karmelu terezjańskiego przejęła tę ogromną cześć dla św. Józefa. – Muszę przyznać, że dopiero gdy wstąpiłem do zakonu, zobaczyłem w nim zupełnie innego człowieka – dodaje. Ojciec przeor zwraca uwagę, że większość parafii prowadzonych przez karmelitów bosych jest pod wezwaniem św. Józefa. Tak jest również w stolicy Dolnego Śląska. – Wezwanie Opieki św. Józefa nawiązuje do starego karmelitańskiego święta, które zostało włączone do kalendarza liturgicznego całego Kościoła, a następnie zamienione na św. Józefa Oblubieńca – wyjaśnia o. M. Salamoński. Podkreśla, że niezależnie od roku jubileuszowego parafia jest bardzo zżyta z opiekunem NMP. – Kiedy tylko mamy taką możliwość, co środę jest odprawiana Msza św. wotywna o św. Józefie. Staramy się też przy tej okazji kontynuować modlitwę podczas krótkiego nabożeństwa. Przez dziewięć śród poprzedzających uroczystości odpustowe modlimy się nowenną ku czci św. Józefa – wymienia. Zaznacza, że obok NMP z Góry Karmel, św. Teresy oraz św. Jana od Krzyża to właśnie św. Józef jest jedną z głównych postaci dla zakonu karmelitańskiego. – Pandemia nas trochę ograniczyła, ale poza wspomnianą już nowenną udało nam się przeżyć triduum o św. Józefie, które cieszyło się dość dużą popularnością wśród wiernych. Nauki głosił o. Jacek Olszewski OCDC, który uchodzi za specjalistę od św. Józefa – wymienia. W randze święta było obchodzone również liturgiczne wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika (1 maja). – Chcieliśmy wykorzystać okazję, by w ten dzień roku jubileuszowego ludzie przyszli właśnie do nas, aby uzyskać odpust zupełny związany z przyznanym naszej świątyni tytułem kościoła jubileuszowego – dodaje. A jakie są plany na kolejne miesiące? – Wątek św. Józefa będzie się jeszcze wielokrotnie przewijał przy okazji różnych inicjatyw – zapewnia o. Mirosław i zachęca do częstego zaglądania do kościoła przy ul. Ołbińskiej choćby na chwilę modlitwy. – Poza Mszami św. i nabożeństwami zawsze można wejść do kruchty. Coraz więcej jest jednak inicjatyw związanych zwłaszcza z adoracją Najświętszego Sakramentu. Na przykład w czwartki między 17.00 a 18.00 z inicjatywy świeckich modlimy się w intencji kapłanów.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama