Nowy numer 23/2021 Archiwum

Serce i krzyż. Misje święte w katedrze wrocławskiej

- Nieważne, ile macie lat, tulcie się do krzyża - zachęca ks. Krzysztof Herbut, podkreślając, że to w krzyżu najlepiej widać Bożą miłość, Serce Jezusa. W parafii katedralnej trwają misje pod hasłem "Moc miłości Bożej".

"Ach, jak Mnie to boli, że dusze tak mało się łączą ze Mną w Komunii świętej. Czekam na dusze, a one są dla Mnie obojętne. Kocham je tak czule i szczerze, a one Mi nie dowierzają. Chcę je obsypać łaskami – one przyjąć ich nie chcą. Obchodzą się ze Mną, jak z czymś martwym, a przecież mam Serce pełne miłości i miłosierdzia". Misjonarz przywołał słowa wypowiedziane przez Pana Jezusa wobec s. Faustyny (Dz. 1447). Zauważył, że człowieka najbardziej boli serce, gdy odrzucana jest jego miłość.

– Miłość Bożego Serca najbardziej objawia się w krzyżu - mówił. Wyjaśniał, że to człowiek człowiekowi nakłada krzyż; czasem sami sobie go nakładamy - przez czyny, które potem owocują cierpieniem, a Pan Jezus chce wejść w trudne doświadczenie człowieka, wziąć na Siebie to, z czym sobie człowiek nie radzi. - On się pozwolił poranić, żebym ja, Jego dziecko, nie chodził poraniony. Mówi: "Pozwól, bym Ja, mocą moich ran, leczył twoje" - zauważył misjonarz.

Ksiądz Herbut zachęcał, by codziennie choć na chwilę zatrzymać się u stóp krzyża. Patrząc na niego odkrywamy, jak cenni jesteśmy w oczach Boga. To z krzyża Jezus mówi: "Co mogę jeszcze zrobić, by cię przekonać, że cię kocham? Czy mogę zrobić coś więcej?".

Serce i krzyż. Misje święte w katedrze wrocławskiej   To w krzyżu jest zawarta cała miłość Boga. By ją odkryć, trzeba się w ów krzyż zapatrzyć - tłumaczy misjonarz. Agata Combik /Foto Gość

To w krzyżu jest zawarta cała miłość Boga. By ją odkryć, trzeba się w ów krzyż zapatrzeć. - Na koniec misji święci się krzyże misyjne, bo misje mają nam pomóc odkryć miłość Boga… Diabeł nie znosi krzyża, chętnie pousuwałby go z przestrzeni publicznej - mówił ks. Krzysztof, podkreślając że człowiek potrzebuje być kochany, potrzebuje przytulenia. - Św. o. Pio mówi, że Bóg w Jezusie wyciągnął rękę do człowieka, by go objąć i przytulić, ale myśmy Mu te ręce przybili do krzyża… Ma ręce przybite, wiec teraz to ty możesz Go objąć, ale musisz Go przytulić razem z krzyżem - dodawał.

- Byśmy mogli zachwycać się pięknem świątyni, ona musi być otwarta - nauczał misjonarz. - Włócznią zostało przebite Boże Serce. Ono zostało otworzone dla mnie… "Drodzy bracia, zamykajcie się codziennie w sercu Boga" - przywoływał wypowiedziane w Polsce słowa Benedykta XVI.

Podczas Mszy św. proboszcz, ks. Paweł Cembrowicz odmówił - w łączności z całym Kościołem w Polsce - akt poświęcenia narodu polskiego Najświętszemu Sercu Jezusa.

O 17.30 poświęcony zostanie nowy krzyż przy ul. Szczytnickiej na terenie parafii katedralnej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama