Nowy numer 30/2021 Archiwum

Nie bądź tylko widzem

Modlimy się: „przyjdź królestwo Twoje”, ale to nie jest modlitwa człowieka na widowni, który patrzy, jak przychodzi królestwo. To jest modlitwa człowieka w drodze – mówił bp Andrzej Siemieniewski w kościele pw. NMP na Piasku.

Przewodniczący Mszy św. na rozpoczęcie spotkania zauważył, że pragnienia prowadzące nas na modlitwę i do ewangelizacji spotykają się z tysiąckroć potężniejszym pragnieniem Pana, który gorąco pragnął spożyć z uczniami wieczerzę, który pragnął „rzucić ogień na ziemię”. Biskup podkreślał, że tam, gdzie przychodzi Duch, gdzie spada płomień z nieba, słyszymy: „Pójdź za Mną”.

 – Duch nie przychodzi, by rozpalić chrześcijanina i zostawić go tam, gdzie stał. Mówi „pójdź” – zauważył. Dodał, że idąc za Jezusem, szybko dochodzi się do miejsca, gdzie są rozstajne drogi, miejsca wyboru między radykalnym pójściem za Ewangelią, a pozostaniem w miejscu. – Jak wąska jest to droga i ciasna brama, warto przypominać, gdy grozi nam pokusa chrześcijaństwa nierychliwego, pogodzonego ze światem – mówił. Ks. Krystian Charchut zastanawiał się, czemu Pan Jezus doprowadza do sytuacji, w jakiej znaleźli się uczniowie podczas burzy na jeziorze, gdy łodzią miotały fale, a On sam spał i dopiero obudzony przez uczniów uciszył burzę. Czemu tak? – Ponieważ Pan Jezus pragnie objawić tym, którzy będą później Jego ambasadorami, swoją moc, potęgę i siłę – tłumaczył. – Jeśli Pan Jezus chce nas posyłać na tereny ewangelizacyjne, musimy znać Bożą moc. Czerpie się ją z Eucharystii, adoracji, konfesjonału… Misjonarze, którzy są pełni mocy, to ludzie, którzy znają Jezusa, bo uczą się Go na Eucharystii. Jezus jednoczy się z nimi i jako zjednoczony z misjonarzem sam objawia swą moc tam, gdzie trzeba. W sobotę po Mszy św. przedstawiciele różnych wrocławskich wspólnot wyszli w procesji z Najświętszym Sakramentem na ulice Ostrowa Tumskiego, uwielbiając Jezusa i modląc się w intencji archidiecezji, miasta. Przez trzy dni prowadzili ewangelizację, podejmując rozmowy z przechodniami, a młodzież zaprezentowała ewangelizacyjną pantomimę. – Bardzo cenne jest współdziałanie ze sobą różnych wspólnot. Razem możemy więcej – podkreślają Mariola i Mirek ze wspólnoty Michael. Dodają, że uliczna ewangelizacja była pięknym doświadczeniem. Wiele osób zatrzymywało się, podejmowało rozmowę. – My tylko siejemy ziarno, Bóg daje wzrost – podkreśla Mariola. Uczestnicy Weekendu Ewangelizacyjnego wiele czasu spędzili, trwając na adoracji Najświętszego Sakramentu (w tym na całonocnym czuwaniu z soboty na niedzielę). Na zakończenie spotkania, po Mszy św. pod przewodnictwem o. Krzysztofa Piskorza OCD, odbyła się modlitwa uwielbienia prowadzona przez zespół N.O.E.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama