Nowy numer 38/2021 Archiwum

Usłyszeć głos

W rekolekcjach w górach wzięło udział czterech młodych mężczyzn – ewentualnych kandydatów do seminarium oraz dwóch kleryków.

Rekolekcje w Tatrach dla tych, którzy szukają odpowiedzi na pytanie o dalszą życiową drogę, Metropolitalne Wyższe Seminarium Duchowne we Wrocławiu organizuje od kilku lat.

– Hasłem, które nam przyświeca, jest zawsze ten sam werset z Psalmu 121: „Wznoszę swe oczy ku górom” – mówi ks. Marcin Werczyński, prefekt seminarium i organizator obozu. Zaznacza, że Tatry nie są miejscem przypadkowym. – Wszystkie najważniejsze wydarzenia historii zbawienia miały miejsce w górach, dlatego tam szukamy obecności Pana Boga – przekonuje. W kolejnych dniach była Eucharystia, adoracja Najświętszego Sakramentu i górskie wędrówki, uczestnicy wsłuchiwali się też w konferencje o górach biblijnych i odnosili je do codzienności. – Najpierw była Góra Błogosławieństw, następnie góra Ararat – tam Noe czekał, aż opadną wody potopu. A w kolejnych dniach: góra w krainie Moria, czyli góra oczyszczenia serca Abrahama z przywiązania do Izaaka; góra Synaj, czyli góra przymierza, gdzie Mojżesz odłącza się od Izraela, by nawiązać relację z Panem Bogiem; góra Nebo – miejsce śmierci Mojżesza, z której widzi ziemię obiecaną, ale do niej nie wchodzi, oraz góra Tabor – góra przemienienia – wymienia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama