Nowy numer 37/2021 Archiwum

Lato, Jezus i przyjaciele

Wychodząc z izolacji, spragnieni spotkania, mają w czym wybierać. Parafie, duszpasterstwa, wspólnoty zapraszają młodych do wakacyjnych przygód z Bogiem i rówieśnikami.

Za nami Salwatoriańskie Forum Młodych, Klaretyńskie Dni Młodych, a na horyzoncie Piesza Pielgrzymka Wrocławska na Jasną Górę, Maciejówkowe rekolekcje w Piwnicznej czy Obóz Adaptacyjny w Białym Dunajcu. To tylko kilka dorocznych „klasyków”. Mozaika wakacyjnych inicjatyw jest dużo większa. Oto kilka ostatnich rekolekcyjno-wypoczynkowych spotkań młodych.

Rowerem do Mamy

Salezjańska Pielgrzymka Rowerowa z Wrocławia na Jasną Górę wyruszyła spod kościoła pw. Najświętszego Serca Jezusowego przy pl. Grunwaldzkim 20 lipca. Siedemnaścioro uczestników, podzielonych na dwie kolumny, udało się – wzorem pieszych pielgrzymów – najpierw do grobu św. Jadwigi w Trzebnicy. – W ubiegłym roku przejechaliśmy jednego dnia z Wrocławia do Częstochowy, pokonując 172 kilometry – mówi ks. Tomasz Hawrylewicz SDB, który koordynował wydarzenie razem z ks. Adrianem Sroką SDB i ks. Markiem Majewskim SDB. –  Dotarliśmy na miejsce tuż przed wejściem na Jasną Górę Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej. Uczestniczyliśmy w Apelu Jasnogórskim, a następnie w Mszy św. na wałach jasnogórskich. Teraz jedziemy 5 dni, pokonujemy 320 kilometrów. – Tak jak piesi pielgrzymi z Wrocławia udajemy się najpierw do św. Jadwigi w Trzebnicy, potem, jako że mamy Rok św. Józefa, wyruszymy do Kalisza, a po drodze nawiedzamy sanktuarium św. Anny w Olesnie. Mamy również, jak PPW, postój w Borkach Wielkich. W Częstochowie-Stradomiu nocujemy, kto będzie chciał, w salezjańskiej parafii – wyjaśnia ks. Adrian. Noclegi pod namiotami, Msze św. i konferencje w kościołach na trasie, wieczorne Apele – pielgrzymka na dwóch kółkach nawiązuje w wielu punktach do pieszej. Wzięli w niej udział także dotychczasowi piesi pątnicy z salezjańskiej grupy, jak Agnieszka czy Grzegorz. – Trochę jeździliśmy rowerem z tatą, ale jest to moja pierwsza pielgrzymka tego typu – mówi Dominik, ministrant w salezjańskiej parafii pw. Chrystusa Króla, uczeń szkoły sportowej (klasa piłki ręcznej). – Nie przygotowywałem się jakoś specjalnie do pielgrzymki, ale jeżdżę zawsze do pracy rowerem, więc na co dzień się ruszam – wyjaśnia Grzegorz. To pierwsza rowerowa pielgrzymka z Wrocławia na Jasną Górę w takiej formule. Organizatorzy mają nadzieję, że połączenie rowerowej aktywności w gronie przyjaciół z modlitwą stanie się tradycją.

Z Kompanią Jonatana

W nadmorskim Mikoszewie, w Domu Formacyjnym św. Wojciecha, odbyły się – w kilku turnusach – rekolekcje, w których w sumie wzięło udział kilkaset osób. Kompania Jonatana wraz z parafią pw. NMP Bolesnej we Wrocławiu-Strachocinie zaprosiła na Wybrzeże młodzież, juniorów i młodsze dzieci. Dla pierwszej, 135-osobowej grupy (od 14. roku życia wzwyż) rekolekcje prowadził o. Tomasz Nowak OP z Łodzi (Strefa Wodza). Obecny był również – na każdym z turnusów – ks. Wojciech Jaśkiewicz. Artur Skowron podkreśla, że ewangelizacja w Kompanii Jonatana dokonuje się głównie poprzez rozmowy i budowanie relacji. – Rozwijamy przyjaźń z Bogiem i przyjaźń z ludźmi. Codziennie wychodzimy nad morze. Jest z nami muzyk Kuba Tomalak, gościliśmy także Michała Króla, mamy warsztaty muzyczne – mówi. Dużo „dobrych dźwięków” to rys charakterystyczny tego środowiska. Kolejna grupa, która dotarła do Mikoszewa, to 137 dzieci od 6. do 14. roku życia. Starszym zaproponowano zajęcia w oparciu o Księgę Jozuego –  z mocnym doświadczeniem wejścia do Ziemi Obiecanej, młodszym – poznawanie świętych. Wszystko wśród barwnych inscenizacji, wycieczek, gier i zabaw, przy akompaniamencie morskich fal. Zanim członkowie wspólnoty rozpoczęli własne rekolekcje, zaangażowali się w służbę w ramach nowego projektu, współorganizowanego z Rodzinami w Duchu Świętym. W czasie rekolekcji dla rodzin (prowadzonych przez o. Mateusza Kosiora OP oraz Monikę i Marcina Gomułków) młodzi z Kompanii Jonatana opiekowali się dziećmi, podczas gdy ich rodzice uczestniczyli w swojej formacji. W sumie zapewniali zajęcia dla ok. 90 dzieci. Członkowie Kompanii zaczynają dorastać, podejmują nowe zadania. Wspólnota robi się wielopokoleniowa, co w czasie wakacji stwarza mnóstwo ciekawych możliwości. – Na pewno zadbamy o formację ludzi na każdym etapie życia – mówi Artur, pytany o „Kompanię Senior”.

W Taizé, w Oratorium, w górach

Dorocznym zwyczajem stały się wakacyjne wyjazdy do Taizé, organizowane przez Diecezjalne Duszpasterstwo Młodzieży archidiecezji wrocławskiej. I tym razem, mimo różnych obostrzeń, taki wyjazd doszedł do skutku. 25-osobową grupę tworzyli nastolatkowie, studenci i nieco starsza „młodzież pracująca”, a także młode małżeństwo spodziewające się dziecka. Razem modlili się, rozmawiali i pracowali na rzecz wspólnoty, włączając się m.in. w gotowanie, wydawanie jedzenia, w sprzątanie, pilnowanie przestrzegania ciszy w określonych miejscach – ciszy, którą tak wielu ceni podczas wizyty w burgundzkiej wiosce. – Taizé to jest przestrzeń, gdzie doświadcza się mocno wspólnoty Kościoła, spotyka się go w całej jego różnorodności – tłumaczy Ada Kwiatkowska z DDM. – Tu człowiek może dzielić się swoimi sprawami; czuje się wysłuchany i wysłuchuje innych. Doświadcza Kościoła jako wspólnej odpowiedzialności. Można na nowo odkryć, że to nie jest tylko odpowiedzialność księży, sióstr zakonnych czy braci z Taizé. W tym miejscu młodzi są realnie zaproszeni do tego, by współtworzyć Kościół, by wypowiadać się o Kościele i swoim miejscu w nim. Zaproszeni do tego, by szukać tego miejsca. Nikt go im nie podaje na tacy – podkreśla. Jak się okazuje, nie trzeba daleko wyjeżdżać, by przeżyć wakacyjną przygodę, czego dowodem są dwa turnusy półkolonii w salezjańskim Oratorium w Środzie Śląskiej, organizowane w ramach projektu „Salezjańskie lato 2021”. Wzięło w nich udział w sumie 70 osób. Uczestniczyli w zajęciach warsztatowych o nazwie CRUXOWNIA (nazwa od Salezjańskiego Duszpasterstwa Młodzieży CRUX w Środzie Śląskiej), zakończonych Galą CRUXar, wzbogaconą występami artystów, podsumowującą jednocześnie cały rok formacji w Oratorium. Śpiew, taniec, sport, modlitwa uwielbienia wypełniły wakacyjne dni. Z kolei parafia pw. Trójcy Świętej z Wrocławia zorganizowała wyprawę, w której wzięły udział służba liturgiczna, schola dziecięca, wspólnota młodzieżowa. Nie brakło wizyty w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, w Energylandii, spływu Dunajcem czy wspinaczki na Trzy Korony w Pieninach, z codziennym udziałem w Mszy św. i ewangelizacyjnymi zajęciami. Lato to uprzywilejowany czas spotkań z Bogiem i ludźmi. Czas radości.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama