Nowy numer 38/2021 Archiwum

Sto i trzydzieści lat

– Modlitwą i miłością podbijajcie świat. Widawę też! – mówił o. Fabian Kaltbach OFM świętującym jubileusze siostrom, przewodnicząc Mszy św. w kościele pw. św. Anny przy ul. Zduńskiej we Wrocławiu.

Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus zostało założone 100 lat temu 31 grudnia 1921 roku w Sosnowcu przez o. Anzelma Gądka od św. Andrzeja Corsini OCD i matkę Teresę od św. Józefa (Janinę Kierocińską), których procesy beatyfikacyjne trwają. Z kolei 30 lat temu, w maju 1991 r., siostry otworzyły placówkę we Wrocławiu-Widawie.

Gościnne ogrody

Rok jubileuszowy obchodzony jest w zgromadzeniu od końca listopada 2020 r. do 2 lutego 2022 roku. Jak wyjaśnia s. Kasjana od Niepokalanego Poczęcia NMP, przełożona wrocławskiej wspólnoty sióstr, świętowanie trwa od Adwentu po kres obchodów bożonarodzeniowych, które dla sióstr Dzieciątka Jezus są szczególnie ważne. Przeżyją w ten sposób dwukrotnie szczególnie uroczyste Boże Narodzenie. – 30 lat temu do Wrocławia-Widawy przyjechały jako pierwsze trzy siostry: Dionizja, która została przełożoną, Remigia i Mariusza. Sukcesywnie dojeżdżały następne, wspólnota się powiększała. Powstał tu i istnieje do dziś dom prowincjalny, przez długi czas funkcjonował także dom sióstr przygotowujących się do ślubów wieczystych – mówi s. Kasjana. – Zajmujemy się katechizacją, jest wśród nas organistka, zakrystianka. S. Radosława prowadzi Rodzinę Szkaplerzną i Rodzinę Różańcową. Do sióstr warto zajrzeć zwłaszcza w czasie Adwentu i Bożego Narodzenia, które przeżywają szczególnie pięknie, ale – jak zapewnia przełożona – odwiedziny są mile widziane także w innym czasie. Latem ich dom zakonny otoczony jest bujną zielenią rozległego ogrodu, w którym w lipcu odbywało się pod drzewami jubileuszowe świętowanie. Siostry przypominają, że „Karmel” znaczy „Ogród”, przestrzeń zażyłości z Bogiem.

Mała droga

Ojciec Fabian nawiązał w kościele pw. św. Anny do słów założyciela zgromadzenia, który mówił: „Módlcie się zawsze i wszędzie, bo bez modlitwy, tak jak bez powietrza, żyć nie można (…). Modlitwą i miłością podbijecie świat”. – Modlitwą i miłością podbija się świat; nie czuwaniem przed telewizorem, w internecie, ale przed Bogiem – mówił franciszkanin, przypominając, jak pewien zapracowany i zmęczony kapłan usłyszał od swojego biskupa, że lepiej ze zmęczenia zasypiać w kaplicy przed Bogiem niż przed telewizorem. Siostry, według zamysłu o. Anzelma, na modlitwie mają napełniać się miłością, by nieść ją ludziom. Ich zgromadzenie zrodziło się z potrzeby zaistnienia w Polsce „czynnej” gałęzi żeńskiego Karmelu. Siostry rozpoczęły posługę w zakładach Towarzystwa Dobroczynności w Zagłębiu, wśród ubogiej robotniczej ludności. Pracowały m.in. w domu starców, sierocińcu, pracowni szycia i haftu, jadłodajniach służących potrzebującym. Dzisiaj są obecne w Polsce i Europie, ale i w Afryce (Burundi, Rwandzie, Kamerunie). W klasztorach sióstr mnóstwo jest figurek i obrazków małego Jezusa, nie znaczy to jednak, że zatrzymują się tylko na wydarzeniach z Betlejem czy Nazaretu. – Wzorujemy nasze życie na Osobie Chrystusa-Dzieciątka, który był Synem Ojca zarówno w żłóbku, jak i na krzyżu, i pozostał Nim w Eucharystii – tłumaczą.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama