Nowy numer 48/2021 Archiwum

Oddani patronce

Przez cztery dni obchodów jadwiżańskich grób św. Jadwigi Śląskiej nawiedziły tysiące osób. Największą grupę stanowili pielgrzymi piesi.

karol.bialkowski@gosc.pl Odpust św. Jadwigi w Trzebnicy to jedno z najważniejszych wydarzeń religijnych w regionie. Księżna jest bowiem patronką archidiecezji wrocławskiej, województwa dolnośląskiego i samej Trzebnicy. Do miejsca jej pochówku każdego roku udają się różne pielgrzymki stanowe – chorych, osób konsekrowanych i kapłanów, kobiet oraz trzebniczan.

Największą grupą, która przybyła pokłonić się św. Jadwidze, byli uczestnicy Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej. Około 28-kilometrowy odcinek z katedry wrocławskiej pokonało 6 tys. osób. Oprócz tego gwiaździście do Trzebnicy dotarli piesi pątnicy z Łoziny, Milicza, Dobroszyc oraz Bagna i Obornik Śląskich.


Oby Jadwiga była z was dumna

bp Andrzej F. Dziuba

– Chylimy czoła przed każdą rodziną. Jesteście niezastąpieni, jesteście potrzebni. Nie wierzcie, że jesteście przeżytkiem. Jesteście autentyczną nadzieją i perspektywą dla Kościoła i naszej ojczyzny. Chrystus dostrzega piękno małżeństwa kobiety i mężczyzny, i piękno tworzącej się rodziny. To prawda, której nie wymyślili ludzie. Obok rodziny i więzów krwi zrodziła się rodzina więzów wiary, czyli Kościół. To wspólnota tych, którzy pełnią wolę Bożą. Oby rodzina i Kościół, te dwie wspaniałe wspólnoty, stały się wielką harmonią, która pozwoli doświadczyć szczęścia, ale jednocześnie szczęściem obdarzyć innych. Święta Jadwiga to kobieta, która przeszła w swoim ziemskim pielgrzymowaniu wszystkie drogi powołania i we wszystkich się odnalazła. Ktoś powie: „To było aż w średniowieczu”. Ale w średniowieczu żyli tacy sami ludzie jak my. Czy nie pragnęli szczęścia jak my, nie grzeszyli jak my? Jadwiga Śląska była hojna. Ktoś powie znowu: „Bo była bogata”. Dzisiaj też są bogaci, ale czy się tym dzielą? Daje się nie dlatego, że się ma. Daje się dlatego, że się chce. Jadwiga była potężna, a jednocześnie subtelna i delikatna. Wiem, że jesteście z niej dumni. Oby ona była dumna z was.

podczas głównych uroczystości odpustowych w Trzebnicy – 17 października


Modlitwa, ale potem posługa miłosierdzia

bp Adam Wodarczyk

– Pokrewieństwo z Chrystusem wyraziło się w życiu św. Jadwigi przez modlitwę. Kronikarze wzmiankują, że kiedy poślubiła księcia śląskiego, kiedy rodziła i wychowywała dzieci, równocześnie spędzała wiele czasu na modlitwie. Ufundowała na Śląsku wiele kościołów i kaplic. Nie tylko zakładała szpitale i przytułki, ale sama osobiście usługiwała biednym. W ten sposób wiernie wstępowała w ślady Jezusa. Dzisiejszy świat jest bardzo wyziębiony z powodu braku modlitwy. Staje się okrutny, obraca się przeciwko człowiekowi, który traci to najważniejsze odniesienie – do samego Boga. Żyjąc tak, jakby tego Boga nie było. Kto się dobrze modli, nie czuje się nigdy samotny. Człowiek modlitwy potrafi sprostać trudnościom i problemom. Modlitwą była też wasza decyzja o tym, aby przybyć w pielgrzymce pieszej do Trzebnicy i dziękować za różne łaski, ale też przynieść swoje prośby do grobu świętej. Jadwiga jest dla nas przykładem, że nieistotne jest miejsce, w którym się znajdujemy, ale każdy po modlitwie musi myśleć, gdzie są przestrzenie jego posługi miłosierdzia. To sprawdzian naszej modlitwy, naszego pielgrzymowania, naszego wysiłku, który później powinien być przełożony na to, co nazywamy konkretem naszego życia.

na zakończenie Pieszej Pielgrzymki Trzebnickiej – 16 października

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama