Nowy numer 19/2022 Archiwum

Kredytoholizm istnieje

Dramaty ludzi uwikłanych w spiralę długów to problem finansowy, prawny, ale także psychologiczny. Jak wydostać się z niszczących schematów działania? Jest miejsce, gdzie uzyskasz pomoc.

W zaciąganiu kredytów nie ma nic złego – pod warunkiem, że jest to działanie racjonalne, wypływa z realnej potrzeby, a spłata pożyczki jest możliwa. A co, jeśli jest inaczej? Większość osób należących do zarządu i rady wrocławskiej fundacji Pro Economico Bono pracowała przez kilkanaście lat w sektorze bankowym. – Widzieliśmy sytuację ludzi zaciągających kolejne zobowiązania kredytowe, mających problemy z ich spłatą; widzieliśmy niejeden dramat – mówi o początkach fundacji jej pomysłodawca i prezes dr Robert Jeżewski.

Symptomy

Istniejąca od 2019 r. Pro Economico Bono działa na bazie wiedzy z dziedziny bankowości i psychologii. Za cele stawia sobie upowszechnienie świadomości istnienia kredytoholizmu jako formy uzależnienia behawioralnego oraz pomoc osobom nim dotkniętym. – Nasza fundacja stworzyła swój własny formularz – Kwestionariusz do Badania Uzależnienia od Zaciągania Kredytów (KBUZK), nazywany także potocznie Kwestionariuszem Badania Kredytoholizmu (KBK). Na podstawie obserwacji naszych podopiecznych ustaliliśmy charakterystyczne symptomy tego zjawiska – mówi R. Jeżewski. Wśród nich są między innymi: zaciąganie kredytów jeden po drugim, by spłacać poprzednie, już zaciągnięte; nieustanne przeglądanie ofert firm pożyczkowych kosztem czasu na podejmowanie innych działań; wyszukiwanie jakichkolwiek powodów, wymówek do zaciągania kolejnych kredytów, odczuwanie przyjemności przy zaciągnięciu kredytu, podpisaniu umowy, oraz odczuwanie gniewu, niezadowolenia, frustracji, gdy otrzymuje się decyzję negatywną w kwestii kredytu; zadłużanie się w celu zakupu rzeczy, których nie potrzebujemy, obniżony nastrój w okresie, gdy nie możemy ubiegać się o kredyt; ukrywanie informacji o zaciągniętych kredytach przed bliskimi osobami; coraz większe trudności w kontrolowaniu swojego życia z powodu nieustannego myślenia o kredytach.

Jest wyjście

Pod hasłem „Dług to nie wstyd” fundacja prowadzi co roku kampanię społeczną, wpisującą się w ogólnopolski Dzień bez Długów obchodzony 17 listopada. Niezależnie od tego nieustannie podejmuje różne działania – między innymi prowadząc pierwszą w Polsce Grupę Wsparcia Anonimowi Kredytoholicy (AK). – Można do niej dołączyć w każdej chwili. Co prawda w czasie pandemii spotkania prowadzone są online, za pośrednictwem komunikatorów, ale i taka forma jest cenna. Dzielenie się swoimi problemami, słuchanie historii innych osób okazuje się bardzo ważne – podkreśla R. Jeżewski. Wyjaśnia, że kredytoholizm to złożony problem finansowo-prawno-psychologiczny. – Najważniejsze, by człowiek uświadomił sobie, że z nim się zmaga, i zaczął go rozwiązywać – mówi prezes fundacji. – Oczywiście nie zrobimy tego w ciągu tygodnia. Czasem trwa to latami, a czasem nie rozwiążemy go w ogóle, ale możemy minimalizować straty. Z każdej sytuacji jest jakieś wyjście. Fundacja pomaga w skorzystaniu z pomocy psychologicznej, ale też ze wsparcia ze strony na przykład doradców finansowych. W ramach projektu „Restrukturyzacja – modernizacja” rozpoczęła współpracę z jedną z większych firm restrukturyzacyjnych w Polsce. Dana osoba może podjąć pracę z psychologiem, terapeutą, ale zarazem próbować porozumieć się z wierzycielami, bankami, z komornikiem. Jak zauważa R. Jeżewski, kredytoholizm czasem przykrywa inne problemy, bywa też powiązany z odrębnymi uzależnieniami – z alkoholizmem, uzależnieniem od hazardu, zakupoholizmem. Popycha do zachowań destrukcyjnych, które pogłębiają już istniejące kłopoty. Fundacja prowadzi też inne działania – np. warsztaty z przedsiębiorczości dla młodych ludzi. W planach ma wydanie książki prezentującej historie osób, które uwikłały się w kredytoholizm. – Może pomóc komuś w zdiagnozowaniu problemu, zmobilizować do podjęcia próby rozwiązania go – mówi prezes. – Chcemy też uwrażliwić na to zagadnienie tych, którzy teraz nie są kredytoholikami, ale może im to grozić. Z fundacją kontaktować się mogą bliscy kredytoholika, ale to on musi podjąć konkretne decyzje o zmianie życia. Więcej informacji na stronie proeconomicobono.pl. Zgłoszenia do grupy wsparcia możliwe są pod tel. 608 898 586, w godz. 6–10 i 18–22.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama