Nowy numer 20/2022 Archiwum

Przyjdź i zobacz, On zwycięży

Obraz Matki Bożej Adorującej, koronowany podczas 46. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego, poddany będzie wkrótce konserwacji i zaprezentowany na wystawie. Przybywa chętnych, by dołączyć do nieprzerwanej rozmowy Matki z Synem.

Wizerunek Maryi – nazywanej Matką Bożą Zwycięską – koronowany był przez św. Jana Pawła II 31 maja 1997 r. Papież nadał wtedy katedralnej Madonnie tytuł Matki Bożej Adorującej. Gdy w styczniu obraz trafi w ręce konserwatorów, miejsce oryginału na pewien czas zajmie w katedrze kopia.

Echa wiedeńskiej wiktorii

– Ostatni raz przeprowadzono konserwację obrazu przed koronacją. Co prawda nie zauważyliśmy niczego niepokojącego, ale warto co jakiś czas skontrolować gruntowanie jego stan. Po przeprowadzonych pracach w marcu tego roku obraz będzie pokazany na wystawie w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Będzie to okazja do bliższego poznania go, obejrzenia z bliska – co nie jest możliwe w świątyni – mówi ks. Paweł Cembrowicz. – Na wystawie zobaczymy obraz, ale także pamiątki związane z rodziną Sobieskich, przechowywane w katedralnym skarbcu. Proboszcz katedralnej parafii zwraca uwagę na kolejne elementy składające się na całość wizerunku: obraz, sukienka – mająca również swoją historię, papieska korona dodana w 1997 r. oraz ozdobna rama, na której znajduje się data: 1713 – rok, w którym obraz miał być podarowany przez papieża Klemensa XI Aleksandrowi Sobieskiemu, synowi króla Jana, jako wyraz wdzięczności za zwycięstwo jego ojca pod Wiedniem. Istnieją różne hipotezy dotyczące pochodzenia i dziejów wizerunku (może podjęte w tym roku badania zaowocują nowymi ustaleniami?). W każdym razie po II wojnie światowej został przeniesiony z Międzylesia do katedry wrocławskiej. – 25. rocznica koronacji przypada 31 maja, jednak – wobec wielu ważnych wydarzeń zaplanowanych na maj i czerwiec (jak beatyfikacja elżbietańskich męczenniczek) – planujemy świętowanie jubileuszu związanego z obrazem jesienią – dodaje ks. Paweł. W ramach przygotowań do tego wydarzenia w pierwszą niedzielę miesiąca głoszone są w katedrze kazania nawiązujące do przesłania obrazu. Co tydzień w środę o 18.00 można uczestniczyć w Nowennie do Matki Bożej Adorującej, a następnie w Mszy św. wotywnej.

W Boskim towarzystwie

– Tytuł Madonna Adorans łączymy także z adoracją Najświętszego Sakramentu w katedrze – wyjaśnia ks. Cembrowicz. – Najpierw obejmowała tylko 2 godziny dziennie, potem czas od 9.30 do 13.00 i od 16.00 do 18.00, a owocem Światowych Dni Młodzieży było wydłużenie jej na cały dzień, od 9.30 do 18.00. W ostatnim czasie abp Józef Kupny wyraził pragnienie, by na Ostrowie Tumskim była nieustanna, 24-godzinna adoracja Najświętszego Sakramentu; by trwała ona w katedrze – najważniejszej świątyni metropolii wrocławskiej. Wybrana została do tego celu kaplica Zmartwychwstania – w której obecnie odbywa się adoracja we wspomnianych godzinach. Prawie zawsze ktoś tam przy Panu Jezusie jest. Zobaczmy zresztą, z jaką radością została przyjęta kaplica nieustannej adoracji na Dworcu Głównym we Wrocławiu – ludzie szukają takich miejsc. Ksiądz Paweł przypomina, że przed laty kaplica Zmartwychwstania była dla wiernych niedostępna. Została wyremontowana staraniem ks. inf. Adama Drwięgi przed Kongresem Eucharystycznym. Jest rodzajem kongresowego wotum. – Chcemy, by powstała wspólnota osób adorujących Chrystusa, które będą chciały formować się w duchowości eucharystycznej – myślimy o comiesięcznych spotkaniach formacyjnych – i które zechcą się zobowiązać do trwania przed Najświętszym Sakramentem raz w tygodniu, w miesiącu czy może raz na dwa tygodnie, przez godzinę lub dłużej – mówi ks. P. Cembrowicz. – Musimy oczywiście przystosować kaplicę Zmartwychwstania do takiej całodobowej adoracji – uwzględniając potrzebę dbałości o zachowanie historycznej tkanki katedry i jej kaplic, a jednocześnie biorąc pod uwagę fakt, że nasza świątynia to nie muzeum do oglądania, ale żywy organizm. Jesteśmy już przygotowani do złożenia odpowiednich dokumentów. W kaplicy przeprowadzone będą również pewne prace konserwatorskie. Całodobowa adoracja – jak zauważa – to kolejny owoc eucharystycznego spotkania z 1997 r. Kongresowe ziarno wciąż kiełkuje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama