Nowy numer 26/2022 Archiwum

Nowy nagrobek, który dał początek akcji "Ocalamy"

Na Cmentarzu Grabiszyńskim uroczyście zaprezentowano nowy nagrobek Antoniego Niewęgłowskiego, żołnierza spod Monte Cassino. Dlaczego jest on tak ważny?

Antoni Niewęgłowski stał się w pewnym sensie patronem całego projektu "Ocalamy". A to za sprawą głośnej akcji sprzed 5 lat, gdy wolontariusze inicjatywy "Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia" zauważyli naklejkę z informacją o likwidacji grobu śp. Antoniego Niewęgłowskiego, żołnierza walczącego pod Monte Cassino.
Więcej tutaj:

Dzisiaj nastąpiło odsłonięcie i poświęcenie nowego nagrobka polskiego bohatera.

- Sytuacja sprzed lat rozpętała słuszną aferę medialną, która mówiła, że to skandal w kwestii pamięci naszego państwa i stosunku do historii. Pojawiła się grupa ludzi, którzy zadbali o to, żeby opłacić to miejsce na cmentarzu. Instytut Pamięci Narodowej postanowił włączyć się w tę akcję. Zbudowaliśmy jeden z pierwszych grobów weteranów według formatu wrocławskiego - mówi Wojciech Trębacz z Oddziałowego Biura​ Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN we Wrocławiu.

Prowadzony przez IPN Wrocław i wojewodę dolnośląskiego projekt "Ocalamy" ma w zamiarze ratowanie miejsc pamięci - mogił bohaterów od fizycznego zniszczenia. Grób Antoniego Niewęgłowskiego stał się początkiem i mobilizacją.

Na Cmentarzu Grabiszyńskim podczas uroczystości Sylwia Krzyżanowska z wrocławskiego IPN przybliżyła postać Antoniego Niewęgłowskiego. Był to żołnierz 15. Pułku Ułanów Poznańskich walczący podczas kampanii w 1939 roku. Potem został deportowany w głąb ZSRS. Dołączył do wojska gen. Andersa. Wziął udział w walkach pod Monte Cassino. Przeszedł cały szlak bojowy swojej jednostki, awansując do stopnia wachmistrza. W 1951 roku powrócił do Polski, osiadł i zmarł we Wrocławiu. Żył 45 lat.

- Oznaczyliśmy już ponad 100 grobów bohaterów. Spotykamy się przy mogile, która mogła już całkowicie zniknąć. Na szczęście tak się nie stało. Teraz mamy wspaniały nagrobek, który przypomina nam bohatera walk o wolność Polski. W swoim nie za długim życiorysie zawarł bogate wydarzenia walk o ojczyznę. Dzisiaj z dumą i wdzięcznością spotykamy się tutaj. Udało nam się wysiłkiem wielu ludzi uratować pamięć jednego z bohaterów - przemawiał Jarosław Kresa, wicewojewoda dolnośląski.

- Instytut Pamięci Narodowej będzie pamiętał o każdym żołnierzu Wojska Polskiego, który walczył o wolną Polskę. Nikt nigdy nie zostanie zapomniany, bo taka jest nasza rola - zapewnił dr Paweł Rozdżestwieński, dyrektor wrocławskiego IPN.

Bliscy bohatera, którzy byli na cmentarzu, mówili, że ojczyzna, do której wrócił, nie była taka, o jaką walczył i jaką sobie wymarzył. Przyznali jednak, że dobrze, iż po latach możemy otwarcie mówić o takich żołnierzach jak Niewęgłowski.

Ksiądz por. Rafał Daniec poświęcił nowy nagrobek i poprowadził modlitwę.

Nowy nagrobek, który dał początek akcji "Ocalamy"

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama