Nowy numer 26/2022 Archiwum

39. rocznica pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Wrocławia

Jak mówią niektórzy, to było jakby wczoraj! 21 czerwca 1983 roku papież Polak odwiedził stolicę Dolnego Śląska. Odprawił Mszę na Partynicach i przemawiał w archikatedrze wrocławskiej.

Druga pielgrzymka Jana Pawła II do Polski przypadła w okresie stanu wojennego. Nie był to łatwy czas dla Polaków. Papież umiejętnie wspierał umęczone społeczeństwo, podtrzymał ducha, dawał nadzieję na lepsze jutro.

Jego słowa zostały zapamiętane przez wielu mieszkańców Wrocławia i Dolnego Śląska. Pielgrzymka stała się także manifestacją wolności.

Jest tutaj we Wrocławiu - tutaj: na Dolnym Śląsku ogromnie wielu ludzi, którzy łakną i pragną sprawiedliwości. Myślę w tej chwili o ludziach ciężkiej, codziennej pracy: o polskiej wsi na tych terenach, o ludziach pracujących na roli, o środowiskach twórczych, Uniwersytecie Wrocławskim i pozostałych wyższych uczelniach, o szkołach, ludziach nauki i kultury, o artystach, o górnikach i hutnikach, robotnikach Pafawagu i tylu innych zakładów pracy, o pracownikach administracji, o wszystkich. Wszystkim wam, którzy wypełniając przykazanie Stwórcy, czynicie sobie ziemię poddaną, przynoszę solidarność moją i Kościoła. To łaknienie i pragnienie sprawiedliwości ujawniło się w sposób szczególny w ciągu ostatnich lat. Pragnę bardzo, jako pasterz Kościoła, a zarazem jako syn mojego narodu, potwierdzić to łaknienie i pragnienie, które płynie ze zdrowych pokładów ducha polskiego: z poczucia godności ludzkiej pracy, z miłości Ojczyzny oraz z solidarności, czyli z poczucia wspólnego dobra. Chciałbym równocześnie zabezpieczyć to słuszne łaknienie i pragnienie sprawiedliwości szerokich rzesz moich rodaków od wszystkiego, co je zniekształca i osłabia. Ale równocześnie też chciałbym uwolnić je i obronić przed wszystkimi krzywdzącymi zarzutami i pomówieniami, skądkolwiek by one płynęły”

- przemawiał Jan Paweł II w homilii na wrocławskich Partynicach na terenach toru wyścigów konnych 21 czerwca 1983 r.

- Nie zapomnę tej Mszy Świętej, trzymałem wysoko dłoń z palcami ułożonymi z literą V tak długo, aż kompletnie zabrakło mi sił. Było bardzo gorąco. Słowa Jana Pawła II były bardzo pokrzepiające. Przeżywaliśmy czas podciętych skrzydeł. Po karnawale Solidarności Jaruzelski i jego komunistyczni kompani dali nam po prostu w twarz. Stan wojenny był brutalną zmianą rzeczywistości. Przyjazd papieża tchnął w nas nowe siły, dzięki niemu czuliśmy się dumni, że jesteśmy Polakami, mimo że nasi rodacy nas nienawidzili i tępili - wspomina Krzysztof Wiśniewski, mieszkaniec Wrocławia, który w 1983 roku miał 31 lat.

Posłuchaj całej homilii, którą Jan Paweł II wygłosił do rodaków na Partynicach:

Homilia Jana Pawła II - Wrocław, 21.06.1983 r.
Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu

Warto wysłuchać także przemówienia do księży i osób konsekrowanych z wrocławskiej archikatedry tego samego dnia:

Przemówienie Jana Pawła II - Wrocław, 21.06.1983 r.
Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama