Nowy numer 5/2023 Archiwum

Centrum Historii "Zajezdnia". Niemi świadkowie

Niecodzienną ekspozycję, zatytułowaną "Za wolność waszą i naszą", można oglądać do 18 lipca przy Centrum Historii "Zajezdnia". To rosyjskie pojazdy pancerne zniszczone podczas inwazji na Ukrainę.

Trudno o bardziej namacalne świadectwo wydarzeń za nasza wschodnią granicą, a jednocześnie przyczynek do głębokiej refleksji – zauważają organizatorzy.   

Wystawa powstała przy współpracy Ministerstwa Obrony Ukrainy i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Rzeczpospolitej Polskiej. Wrocław jest drugą stacją ekspozycji, która ma odwiedzić także inne miasta Polski i Europy.  

– Prezentacja rosyjskiego sprzętu wojskowego zniszczonego przez Siły Zbrojne Ukrainy pokazuje, że determinacja, odwaga i profesjonalizm żołnierza ukraińskiego pozwala na pokonanie armii rosyjskiej zagrażającej także Polsce i Europie – powiedział minister Michał Dworczyk, zaangażowany w powstanie ekspozycji. – Aby ostateczne odparcie agresji było możliwe Ukraina potrzebuje konsekwentnego wsparcia militarnego, takiego wsparcia, jakiego od początku agresji rosyjskiej udziela Polska.

– Z przyjemnością informuję, że polskie armatohaubice Krab są gotowe do wykonywania zadań bojowych na froncie – stwierdził minister obrony Ukrainy, Oleksiej Reznikow, który także zaangażował się w przygotowanie tego wydarzenia.

Twórcy wystawy przypominają, że rosyjska interwencja zbrojna przeciw Ukrainie trwa od 20 lutego 2014 roku. Zmasowana inwazja armii rosyjskiej rozpoczęła się 24 lutego 2022 roku. Skuteczny opór, który stawiła Ukraina wobec potężnego agresora, był zaskoczeniem dla całego świata.  

Od 24 lutego do 20 czerwca straty armii rosyjskiej wyniosły ponad 33 800 zabitych. Jest to dwukrotnie więcej, niż straty ZSRR w ciągu dziesięcioletniej wojny w Afganistanie (1979–1989). Moskwa straciła również 216 samolotów, 181 śmigłowców, 1477 czołgów, 3588 transporterów opancerzonych, 14 okrętów i kutrów, w tym jednostkę flagową Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej – krążownik „Moskwa”. Ukraina pokazała, że jest sprawdzoną tarczą obronną na wschodzie Europy.

Od początku zmasowanej inwazji Rosji Polska stoi ramię w ramię z Ukrainą, udzielając wsparcia we wszelkich możliwych sferach, w tym przekazując sprzęt wojskowy i uzbrojenie. Polska jest obecnie w tej dziedzinie pierwszym w Europie i drugim na świecie donorem i dostawcą. Wartość przekazanego sprzętu wojskowego i uzbrojenia to ok. 1,6 mld dolarów, na Ukrainę trafiło m.in. 240 czołgów, 100 pojazdów opancerzonych, armatohaubice AHS Krab, przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe „Piorun”, karabiny, amunicja oraz kamizelki kuloodporne i hełmy kevlarowe i in.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy