Nowy numer 48/2022 Archiwum

Kościół w Małujowicach pomnikiem historii

23 listopada weszło w życie rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie uznania za pomnik historii kościoła pw. św. Jakuba Apostoła w Małujowicach - świątyni, która zadziwia pielgrzymów i turystów średniowiecznymi polichromiami ukazującymi biblijne wydarzenia. W 2016 r. zyskała tytuł sanktuarium św. Jakuba Apostoła.

Pierwsze starania o uznanie naszego kościoła za pomnik historii prowadzone były już w latach 2004-2005. Kolejny raz podjęliśmy je, kiedy w latach 2011-2012 w świątyni została wykonana izolacja, a także rekonstrukcja, konserwacja tynków, łącznie z polichromiami, a następnie w latach 2014-2015 - mówi Zofia Figas, która wraz z Elżbietą Pankiewicz zajmowała się m.in. pisaniem wniosków, projektów dotyczących kościoła. Należą do grona wielu osób zaangażowanych od lat w działania na rzecz świątyni, choćby poprzez organizowanie festynów.

Starania - zintensyfikowane m.in. dzięki proboszczowi ks. Tomaszowi Sałowskiemu, radzie parafialnej i sołeckiej - wymagały udowodnienia, że jest to niezwykły, godzien szczególnej uwagi zabytek. Ważne znaczenie w tym procesie miały prace konserwatorskie przy średniowiecznych (XIV-XV-wiecznych) polichromiach, prowadzone pod kierunkiem prof. Jarosława Adamowicza.

Kościół w Małujowicach w 2016 r. został ustanowiony sanktuarium św. Jakuba. Leży przy jednej z Dróg św. Jakuba, przemierzanych przez coraz liczniejszych pielgrzymów. Co roku organizowana jest tutaj rekonstrukcja bitwy pod Małujowicami z 1741 r. między wojskami pruskimi i austriackimi. Ściany kościoła pokrywają niezwykłe malowidła z przedstawieniami biblijnymi - swoista Biblię Pauperum. Podziw budzi też strop z 460 barwnymi deskami.

- Nasze niewielkie Małujowice od jakiegoś już czasu stają się coraz bardziej sławne, głównie dzięki wspomnianym polichromiom. Odwiedza nas coraz więcej wycieczek. Zapewne ogłoszenie kościoła pomnikiem historii przyciągnie tu jeszcze więcej zainteresowanych osób, nie tylko z Polski - zauważa Z. Figas.

Pani Zofia wspomina o zaangażowaniu wielu osób w starania o tytuł pomnika historii. - Wielką pomoc uzyskaliśmy od Urzędu Gminy Skarbimierz, od starosty brzeskiego Jacka Monkiewicza - mówi. - W ostatnim czasie też od wicewojewody opolskiego Tomasza Witkowskiego.

To drugi pomnik historii w powiecie brzeskim - pierwszym jest Zamek Piastów Śląskich w Brzegu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy