Nawiązując do Ewangelii o spotkaniu z Samarytanką przy studni, biskup ukazał męczenniczki elżbietańskie jako spragnione świętości. „Czerpakiem” dla nich były rady ewangeliczne; woda to zdrój miłości, strumień łask. I my, jak mówił, przychodzimy do Jezusa z naszymi pragnieniami wyzwolenia od rozmaitych zniewoleń. – Uzdrowienie dokonuje się w każdej Eucharystii, ale zależy od tego, jaki jest czerpak mojego życia, moja wiara – mówił bp Jacek.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








